Najlepsze suchary

  • Murzyn idąc przez pasy

    Co śpiewa murzyn idąc przez pasy?
    - Pojawiam się i znikam.

  • Pijak z flachą w autobusie

    Wsiada pijak z flachą do autobusu, kierowca mówi:
    - A za bilet ?
    Pasażer bierze zdrowy łyk i krzyczy:
    - Za bilet!

  • Rozmowa małżeńska

    Rozmowa małżeńska:
    - Jadłeś już?
    - Jadłaś już?
    - Ty mnie przedrzeźniasz?
    - Ty mnie przedrzeźniasz?
    - Kocham Cię...
    - Tak, jadłem.

  • Rozmawiają dwie przyjaciółki

    Rozmawiają dwie przyjaciółki:
    - Wiesz, mój Romek prawie mi się wczoraj oświadczył
    - Jak to prawie?
    - No tak na 50%
    - Czemu na 50 %?
    - Zapytał: Wyjdziesz?

  • Sok z banana

    Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
    - Co wieziecie w tej beczce baco?
    - Sok z banana.
    - Ale banan nie ma soku.
    - To masz pan, spróbuj.
    Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
    - Fuj, a jedź se baco dalej.
    Na to baca do konia:
    - Wio Banan!

  • Mózg blondynki

    Czym różni się mózg blondynki od kieszeni dresiarza?
    - W kieszeni dresiarza jest więcej komórek.

  • Międzynarodowy konkurs smakoszy alkoholi

    Do finału międzynarodowego konkursu rozpoznawania alkoholi po smaku przeszli Czech, Rosjanin i Polak. Ich zadanie polegało na tym, aby z zawiązanymi oczami podać nazwy i kraje pochodzenia trunków, które im polewano.
    Najpierw Czech:
    - Co to za alkohol?
    - Piwo.
    - Dobrze. A z jakiego kraju?
    - Eee... no... nie wiem. Poddaję się.
    Kolej na Rosjanina.
    - Co to za alkohol?
    - Piwo.
    - Dobrze. A skąd?
    - Irlandzkie.
    - Jaka marka?
    - Guiness.
    - Dobrze. A teraz co?
    - Wino białe.
    - Dobrze. Z jakiego kraju?
    - Eee... no... nie wiem. Poddaję się.
    Teraz Polak.
    - Co to za alkohol?
    - Piwo, czeskie, Karkonosz.
    - Dobrze. A teraz?
    - Wino, tokaj, Węgry.
    - Zgadza się. A teraz co?
    - Szampan.
    - Jaki?
    - Ruski, igristoje.
    - Bardzo dobrze.
    W sumie i tak już wygrał, ale jury postanowiło dać mu jeszcze bimber, w końcu co to trzy proste alkohole dla prawdziwego Polaka.
    - Co pan pije?
    - Żytnia...
    Cała widownia i jury w śmiech, bo co to za Polak, bimbru nie poznał.
    - Cicho, jeszcze nie skończyłem. Żytnia... Żytnia 34, Łomianki pod Warszawą.

  • Bukiet dla najpiękniejszej kobiety na świecie

    Bardzo późno w nocy pijany facet wraca do domu. Dzwoni do drzwi, ale żona nie chce mu otworzyć. Facet, czekając, mówi:
    - Ooooo... ootwórz kochaaanie... przyniosłem buuuu... bukiet najpiękniejszych róż na świecie dla naaaj... najpiękniejszej kobiety na świecie.
    Żona otwiera drzwi, facet wchodzi do mieszkania i idzie prosto do sypialni.
    - A gdzie róże? - pyta żona.
    - A gdzie... najpiękniejsza kobieta na świecie?

  • Zawsze śpię z nożem pod poduszką

    Na wszelki wypadek zawsze śpię z nożem pod poduszką.

    A może ktoś nieoczekiwanie z tortem przyjdzie?

  • Pani w szkole pyta dzieci

    Pani w szkole pyta dzieci:
    - Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
    Mariola się zgłasza i mówi:
    -No ja to bym chciała być lekarzem..
    - A ty Jasiu? - pyta pani.
    - Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
    - Jasiu, co ty mówisz, obsesje seksualne, przecież ty nawet nie wiesz, o czym mówisz....
    Czy ty w ogóle wiesz co to są obsesje seksualne?
    - Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację.. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda.
    Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
    Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły.
    Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
    - Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę.
    Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.

Polub nas na Facebooku