Najlepsze suchary

  • Taksówkarz wiezie kobietę

    Taksówkarz wiezie kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
    - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
    - A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

  • Córka właśnie weszła i powiedziała

    - Moja córka właśnie weszła i powiedziała:
    - Tato zabierz moje kieszonkowe, wynajmij mój pokój, wyrzuć moje ciuchy, telewizor, iPad, telefon i laptopa. Sprzedaj mój samochód, zabierz moje klucze i wywal mnie z domu. Potem usuń mnie z testamentu i nigdy się do mnie nie odzywaj.
    W sumie nie do końca tak to ujęła. Jedyne co powiedziała to:
    - Tato, to jest mój nowy chłopak Mohammed.

  • Hitler wsadził Polaka do komory gazowej

    Hitler wsadził Polaka do komory gazowej, podkręca ją na 10 i patrzy co się dzieje. O dziwo Polak dalej żyje, pokazuje palcem na Adolfa, następnie na członka a później w bok. Hitler nie wie o co chodzi i zwiększa moc na 50. Polak cały czas pokazuje to samo, zdenerwowany podkręca do 100, lecz Polak ponownie pokazuje to samo. W końcu nie wytrzymał, kazał wyjąć Polaka z komory gazowej i przyprowadzić go do niego. Gdy go wprowadzili Hitler mówi:
    - Dobra Polak, jeśli powiesz nam o co chodziło z tym pokazywaniem to puścimy Cię wolno!
    A Polak odpowiada:
    - Hitler, ty ch*ju! Okno jest otwarte!

  • Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia

    Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia:
    - Jest chleb dwukilogramowy?
    - Nie, jest kilogramowy.
    Następnego dnia:
    - Jest chleb dwukilogramowy?
    - Nie, jest kilogramowy.
    Niedźwiedź postanowił upiec chleb dla zajączka.. Przychodzi zajączek:
    - Jest chleb dwukilogramowy?
    - Jest!
    - To poproszę połowę...

  • Pytania Jasia do mamy

    Jasio wypytuje swoją mamę:
    - Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?
    - Tak synku.
    - A Święty Mikołaj przynosi prezenty?
    - Tak Jasiu.
    - A ty gotujesz, sprzątasz i robisz zakupy?
    - Tak skarbie.
    - To właściwie po co trzymamy tatę?

  • Facet gra z psem w pokera

    W parku na ławce facet gra z psem w pokera:
    - Ale mądry pies! - zachwyca się przechodzień
    - No, jeszcze nie za bardzo... Jak mu przychodzi dobra karta, to głupi macha ogonem.

  • Jedzie rolnik drogą

    Jedzie rolnik drogą, nagle zauważa prostytutkę:
    - Wsiada pani?
    - Oczywiście!
    Jadą 30 min, nagle prostytutka pyta:
    - Uprawia pan seks?
    - Nie, w tym roku tylko pszenicę i buraki.

  • Syn z ojcem na biwaku

    Ojciec zabrał syna na biwak do lasu. Siedzą przy ognisku, pieką kiełbaski i rozmawiają:
    - Tato, muszę się wysrać.
    - Nie krępuj się! To jest wspaniałe na takich wypadach. Idziesz srać gdzie chcesz i nikt nie wyciąga żadnych konsekwencji.
    Wraca po chwili:
    - I co? Gdzie to zrobiłeś?
    - W twoim samochodzie.

  • Pierwsze kroki

    - Tak, synku, właśnie tak, zrób kroczek, no, jeszcze jeden kroczek.
    Zośka, przynieś szybko kamerę - syn ze studniówki wrócił!

  • Szczyt pijaństwa

    Jaki jest szczyt pijaństwa?
    - Upić ślimaka tak aby nie trafił do domu.

Polub nas na Facebooku