Najlepsze suchary

  • Matka jest tylko jedna

    Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało się kończyć słowami: "matka jest tylko jedna." Na drugi dzień nauczycielka zaczyna sprawdzać co dzieci napisały:
    - Małgosiu, przeczytaj swoje wypracowanie.
    - Mama jest kochana, utula nas do snu, chodzi z nami na spacery, kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
    - Dobrze Gosiu, dostajesz 5, siadaj.
    W końcu pani przepytała już całą klasę, został tylko Jaś.
    - Jasiu, przeczytaj co napisałeś.
    - W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła, matka mówi do mnie:
    - Jasiu, idź do kuchni i przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
    - Matka, jest tylko jedna!

  • Facet u lekarza zakładowego

    Facet u lekarza zakładowego.
    - I co tam panu dolega?
    - Smak. Nie czuję smaku.
    - Siostro proszę podać próbkę numer 19. Proszę. Niech pan spróbuje.
    - Łeee... przecież to gówno!
    - No widzi pan. Smak wrócił.
    Ten sam facet po tygodniu.
    - A tym razem mam problemy z pamięcią.
    - Siostro proszę o próbkę numer 19.
    - Ale Panie doktorze, próbka numer 19 to gówno!
    - No widzi pan. Pamięć wróciła.

  • Dzwoni córka do taty

    Dzwoni córka do taty i mówi:
    - Nigdy mnie już nie zobaczysz jako dziewczynę, zmieniam płeć!
    Ojciec no to:
    - Co Ty, jaja sobie robisz?

  • Telefon rano

    Telefon rano:
    - Cześć, co robisz?
    - Jem śniadanie z żoną i psem, a ty?
    - Ja z serem i pomidorem.

  • Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć butki

    Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
    - No, weszły!
    Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
    - Ale mam buciki odwrotnie...
    Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
    Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
    - Ale to nie moje buciki....
    Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
    Na to dziecko :
    -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
    Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
    - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
    - W bucikach!

  • Pijany Polak

    Stoi pijany Polak na warcie, podchodzi do niego Niemiec i mówi:
    - Guten Morgen.
    - Butem w mordę? - pyta Polak, zdejmuje buta i uderza Niemca w mordę. Niemiec wstaje i wykrzykuje:
    - Was ist das?!
    Na to Polak:
    - Jeszcze raz?

  • Przychodzi syn ze szkoły

    Przychodzi syn ze szkoły:
    - Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
    - A co się stało?
    - Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do ch*ja, co za różnica?
    - Rzeczywiście, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
    Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
    - Tato, byłeś już w szkole?
    - Jeszcze nie.
    - Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
    - Po co?
    - W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. Potem prawą. Podniosłem. Potem poprosił podnieść lewą nogę. Podniosłem. A teraz - mówi - podnieś i prawą nogę. Ja mu na to: Co na chu*u mam stanąć?
    - No tak, rzeczywiście... Dobrze, zajdę i do niego.
    Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
    - Tato, byłeś już w szkole?
    - Jeszcze nie.
    - To już nie idź. Wyrzucili mnie.
    - Co ty mówisz? Dlaczego?
    - Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
    - Pani od polskiego? Na ch*j tam ona przyszła?
    - Właśnie tak zapytałem...

  • Jak mamy być grzeczni, skoro jak byliśmy mali, to oglądaliśmy T

    Jak mamy być grzeczni, skoro jak byliśmy mali, to oglądaliśmy Tarzana, który chodził półnago. Kopciuszek wracał o 24:00. Pinokio kłamał. Alladyn był złodziejem. Batman jeździł 320 km na godzinę. Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami. Papaj palił fajki i miał pełno tatuaży. Pacman biegał po ciemnej sali i jadł kolorowe pigułki od których dostawał energii. Bolek i Lolek oraz Tola, żyli w trójkącie. Żwirek i Muchomorek byli parą. A Pan Kleks czytał poradniki Młodego Zielarza...?

  • Trzy słowa najczęściej pisane na świecie

    - Benek, wiesz, jakie trzy słowa są najczęściej pisane na świecie?
    - Ja cię kocham?
    - Nie. Made in China.

  • Snajper starannie namierzył cel

    Snajper starannie namierzył cel. Nagle dzwoni telefon:
    - Kochanie, moja mamusia przyszła do nas.
    - Widzę...

Polub nas na Facebooku