Najlepsze suchary

  • Rozmowa dwóch kumpli

    Rozmowa dwóch kumpli:
    - Wiesz stary, budowlańce to jednak są zwykłe chamy
    - Dlaczego?
    - Przechodzę dziś obok placu budowy i tam wisi tabliczka
    - No i?
    - No i te chamy zamiast na tej tablicy kulturalnie napisać "Prosimy nie wchodzić" albo "Wstęp wzbroniony", to od razu z grubej rury napisali "Wyjazd z budowy"

  • Taksówkarz wiezie kobietę

    Taksówkarz wiezie kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
    - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
    - A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

  • Nowy pracownik na budowie

    Przychodzi nowy pracownik na budowę i dostaje radę od innych:
    - Możesz się opier*alać ile wlezie, ale gdy tylko zobaczysz kierownika, udawaj, że pracujesz.
    Po jakimś czasie na plac budowy przychodzi kierownik i widzi jak nowy pracownik biega z pustą taczką jak poparzony.
    Podchodzi do niego i pyta:
    - A co ty tak biegasz z tą pustą taczką?!
    - Ku*wa, szefie, taki zapier*ol, że nie ma czasu załadować.

  • Zebranie partyjne

    Zebranie partyjne. Wstaje jeden z aktywistów:
    - Nazywam się Walczak, walczyłem - walczę i będę walczył!!!
    Nagle zrywa się drugi:
    - Nazywam się Pieprz...
    - Siadajcie towarzyszu, siadajcie.

  • Rodzina siedzi przy stole

    Rodzina siedzi przy stole.
    Mały Jasiu pyta się taty:
    - Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamą?
    Tata odkłada widelec i patrząc na żonę mówi:
    - Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie...

  • Punktualni pracownicy

    Rozmowa dwóch szefów:
    - Dlaczego twoi pracownicy są zawsze tak punktualni?
    - Prosty trick! 30 pracowników i tylko 20 miejsc na parkingu...

  • Facet gra z psem w pokera

    W parku na ławce facet gra z psem w pokera:
    - Ale mądry pies! - zachwyca się przechodzień
    - No, jeszcze nie za bardzo... Jak mu przychodzi dobra karta, to głupi macha ogonem.

  • Hitler wsadził Polaka do komory gazowej

    Hitler wsadził Polaka do komory gazowej, podkręca ją na 10 i patrzy co się dzieje. O dziwo Polak dalej żyje, pokazuje palcem na Adolfa, następnie na członka a później w bok. Hitler nie wie o co chodzi i zwiększa moc na 50. Polak cały czas pokazuje to samo, zdenerwowany podkręca do 100, lecz Polak ponownie pokazuje to samo. W końcu nie wytrzymał, kazał wyjąć Polaka z komory gazowej i przyprowadzić go do niego. Gdy go wprowadzili Hitler mówi:
    - Dobra Polak, jeśli powiesz nam o co chodziło z tym pokazywaniem to puścimy Cię wolno!
    A Polak odpowiada:
    - Hitler, ty ch*ju! Okno jest otwarte!

  • Pytania Jasia do mamy

    Jasio wypytuje swoją mamę:
    - Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?
    - Tak synku.
    - A Święty Mikołaj przynosi prezenty?
    - Tak Jasiu.
    - A ty gotujesz, sprzątasz i robisz zakupy?
    - Tak skarbie.
    - To właściwie po co trzymamy tatę?

  • Szczyt pijaństwa

    Jaki jest szczyt pijaństwa?
    - Upić ślimaka tak aby nie trafił do domu.

Polub nas na Facebooku