Najlepsze suchary

  • Dwa gówna na ławce

    Siedzą dwa gówna na ławce i jedno mówi do drugiego:
    - Jak masz na imię?
    - Sraczka!
    - Aaa, to bardzo rzadkie imię.

  • Jasiu dostał od dziadka 50 zł

    Jasiu dostał od dziadka 50 zł. Idzie do mamy i mówi:
    - Dostałem od dziadka 50 zł
    - To idź podziękować dziadziowi
    - Ja nie umiem dziękować
    - To idź powiedzieć to co mama mówi do taty gdy dostaje pieniądze.
    Jasiu idzie do dziadka i mówi:
    - A czemu tak mało?

  • Przychodzi krowa do lekarza

    Przychodzi krowa do lekarza z uśmiechem od ucha do ucha.
    Lekarz pyta:
    - Co pani taka rozbawiona?
    Na to krowa:
    - Nie wiem, to chyba po trawie.

  • Zima na Syberii

    Dzwoni Sasza z Leningradu do Fiodora na Syberię:
    - Ty, stary słyszałem, że u Was tęga zima.
    - Jaka tam tęga. Raptem -25*C.
    - Tak? A ja słyszałem w telewizji, że -60*C
    - A, chyba, że na dworze...

  • Ślimak na poręczy

    Siedzi facet na balkonie i nagle widzi ślimaka na poręczy. Po chwili wstał, strącił go i siada dalej.
    Po 10 miesiącach ten sam facet słyszy dzwonek do drzwi. Otwiera drzwi i widzi ślimaka, który mówi:
    - Te facet, a to przed chwilą to co to miało być?

  • Polak, Rusek i Niemiec

    Polak, Rusek i Niemiec próbują przepłynąć rzekę ale na drodze staje im diabeł i mówi:
    - Jeśli rozśmieszycie mojego konia to was przepuszczę.
    Najpierw próbuje Niemiec i nie udało mu się, później próbuje Rusek jemu także się nie udało, na końcu do konia podchodzi Polak i szepcze coś koniowi na ucho a ten zaczyna się śmiać.
    Na to diabeł pozwala im przepłynąć przez rzekę.
    Kilka godzin później znowu chcą przepłynąć przez rzekę by wrócić i znów pojawia się diabeł i mówi:
    - Co wy zrobiliście mojemu koniowi od kilku godzin non stop się śmieje, jeśli chcecie bym was przepuścił musicie mu coś powiedzieć żeby przestał się śmiać.
    Do koni podchodzi Polak i znowu szepcze coś koniowi na ucho po czym koń przestaje się śmiać. Diabeł z niedowierzaniem pyta się Polaka co mu powiedział:
    - Najpierw powiedziałem mu, że mam większe jaja od niego a później mu pokazałem.

  • Punktualni pracownicy

    Rozmowa dwóch szefów:
    - Dlaczego twoi pracownicy są zawsze tak punktualni?
    - Prosty trick! 30 pracowników i tylko 20 miejsc na parkingu...

  • Nowy pracownik na budowie

    Przychodzi nowy pracownik na budowę i dostaje radę od innych:
    - Możesz się opier*alać ile wlezie, ale gdy tylko zobaczysz kierownika, udawaj, że pracujesz.
    Po jakimś czasie na plac budowy przychodzi kierownik i widzi jak nowy pracownik biega z pustą taczką jak poparzony.
    Podchodzi do niego i pyta:
    - A co ty tak biegasz z tą pustą taczką?!
    - Ku*wa, szefie, taki zapier*ol, że nie ma czasu załadować.

  • Co robi ksiądz po rozbiciu nowego Mercedesa?

    Co robi ksiądz po rozbiciu nowego Mercedesa?
    - Zbiórkę na remont dachu w kościele.

  • Facet na rozmowie o pracę

    Facet na rozmowie o pracę:
    - Gdzie Pan wcześniej pracował?
    - Służyłem w armii. Byłem w marines.
    - Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
    - Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek...
    - To znaczy?
    - Granat urwał mi jaja.
    - W porządku. Zatrudniam Pana. Proszę przyjść w poniedziałek na 10:00 do pracy. Pana stanowisko będzie już gotowe.
    - Na 10:00? Tak późno? Wie Pan, nie chcę być faworyzowany ze względu na moje kalectwo. Inni też pracują od 10:00?
    - Wie Pan, w zasadzie zaczynamy pracę, od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy się tylko po jajach i zastanawiamy się od czego by tu zacząć...

Polub nas na Facebooku