Najlepsze suchary

  • Nikt go nie słucha

    Jak nazywamy człowieka, który ciągle mówi a nikt go nie słucha?
    - Nauczyciel.

  • Pijak z flachą w autobusie

    Wsiada pijak z flachą do autobusu, kierowca mówi:
    - A za bilet ?
    Pasażer bierze zdrowy łyk i krzyczy:
    - Za bilet!

  • Co mówi chińczyk patrząc na okno?

    Co mówi chińczyk patrząc na okno?
    - ToShiba.

  • Facet próbuje wyrzucić teściową przez balkon

    Facet próbuje wyrzucić teściową przez balkon.
    Pod balkonem przechodzi sąsiad i krzyczy:
    - Panie, zabijesz pan człowieka!
    - To się pan odsuń!

  • Rozmowa małżeńska

    Rozmowa małżeńska:
    - Jadłeś już?
    - Jadłaś już?
    - Ty mnie przedrzeźniasz?
    - Ty mnie przedrzeźniasz?
    - Kocham Cię...
    - Tak, jadłem.

  • Student zaliczenie

    Profesor mówi do studenta:
    - Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach.
    - Niech da mi pan szansę!
    - Przykro mi.
    - A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł z powrotem na ziemię, da mi pan 3?
    - Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!
    Jednak po długich namowach profesor zgadza się. Student, ku zdziwieniu profesora, wchodzi na ścianę i spaceruje po niej tak, jakby chodził po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem głową, ale obietnicy zamierza dotrzymać i bierze do ręki indeks.
    Student jednak mówi:
    - A gdybym wszedł na sufit, zrobił na nim parę fikołków, "spadając" z powrotem na sufit, dostanę 4?
    Profesor nadal nie wierzy w możliwości studenta, jednak i teraz dał się przekonać. Student zrobił co mówił, a profesor nadal mocno zdziwiony bierze się za wpisywanie oceny.
    - A jeśli wejdę teraz na stół i obsikam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piątkę?
    Profesor jest już wyraźnie zaciekawiony wyczynami studenta, więc się zgadza. Student wchodzi na stół, wyjmuje fiuta, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego się nie stało i profesor jest cały mokry.
    Student na to:
    - Nooooo, niech zostanie czwórka.

  • Murzyn idąc przez pasy

    Co śpiewa murzyn idąc przez pasy?
    - Pojawiam się i znikam.

  • Syn z ojcem na biwaku

    Ojciec zabrał syna na biwak do lasu. Siedzą przy ognisku, pieką kiełbaski i rozmawiają:
    - Tato, muszę się wysrać.
    - Nie krępuj się! To jest wspaniałe na takich wypadach. Idziesz srać gdzie chcesz i nikt nie wyciąga żadnych konsekwencji.
    Wraca po chwili:
    - I co? Gdzie to zrobiłeś?
    - W twoim samochodzie.

  • Pierwsze kroki

    - Tak, synku, właśnie tak, zrób kroczek, no, jeszcze jeden kroczek.
    Zośka, przynieś szybko kamerę - syn ze studniówki wrócił!

  • lenistwo

    Moje lenistwo jest dokładnie jak cyfra 8. Jeśli się położy to staje się nieskończone.

Polub nas na Facebooku