Najlepsze suchary

  • Rozmowa dwóch kumpli

    Rozmowa dwóch kumpli:
    - Wiesz stary, budowlańce to jednak są zwykłe chamy
    - Dlaczego?
    - Przechodzę dziś obok placu budowy i tam wisi tabliczka
    - No i?
    - No i te chamy zamiast na tej tablicy kulturalnie napisać "Prosimy nie wchodzić" albo "Wstęp wzbroniony", to od razu z grubej rury napisali "Wyjazd z budowy"

  • Nowy pracownik na budowie

    Przychodzi nowy pracownik na budowę i dostaje radę od innych:
    - Możesz się opier*alać ile wlezie, ale gdy tylko zobaczysz kierownika, udawaj, że pracujesz.
    Po jakimś czasie na plac budowy przychodzi kierownik i widzi jak nowy pracownik biega z pustą taczką jak poparzony.
    Podchodzi do niego i pyta:
    - A co ty tak biegasz z tą pustą taczką?!
    - Ku*wa, szefie, taki zapier*ol, że nie ma czasu załadować.

  • Zima na Syberii

    Dzwoni Sasza z Leningradu do Fiodora na Syberię:
    - Ty, stary słyszałem, że u Was tęga zima.
    - Jaka tam tęga. Raptem -25*C.
    - Tak? A ja słyszałem w telewizji, że -60*C
    - A, chyba, że na dworze...

  • Rozmawia dwóch dyrektorów

    Rozmawia dwóch dyrektorów:
    - Podobno masz nową sekretarkę?
    - Owszem.
    - I jesteś z niej zadowolony?
    - Po pierwszym dniu trudno powiedzieć...
    - Młoda, ładna?
    - Taka sobie...
    - A jak się ubiera?
    - Bardzo szybko.

  • Polak, Rusek i Niemiec

    Polak, Rusek i Niemiec próbują przepłynąć rzekę ale na drodze staje im diabeł i mówi:
    - Jeśli rozśmieszycie mojego konia to was przepuszczę.
    Najpierw próbuje Niemiec i nie udało mu się, później próbuje Rusek jemu także się nie udało, na końcu do konia podchodzi Polak i szepcze coś koniowi na ucho a ten zaczyna się śmiać.
    Na to diabeł pozwala im przepłynąć przez rzekę.
    Kilka godzin później znowu chcą przepłynąć przez rzekę by wrócić i znów pojawia się diabeł i mówi:
    - Co wy zrobiliście mojemu koniowi od kilku godzin non stop się śmieje, jeśli chcecie bym was przepuścił musicie mu coś powiedzieć żeby przestał się śmiać.
    Do koni podchodzi Polak i znowu szepcze coś koniowi na ucho po czym koń przestaje się śmiać. Diabeł z niedowierzaniem pyta się Polaka co mu powiedział:
    - Najpierw powiedziałem mu, że mam większe jaja od niego a później mu pokazałem.

  • Taksówkarz wiezie kobietę

    Taksówkarz wiezie kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
    - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
    - A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

  • Facet gra z psem w pokera

    W parku na ławce facet gra z psem w pokera:
    - Ale mądry pies! - zachwyca się przechodzień
    - No, jeszcze nie za bardzo... Jak mu przychodzi dobra karta, to głupi macha ogonem.

  • Co robi ksiądz po rozbiciu nowego Mercedesa?

    Co robi ksiądz po rozbiciu nowego Mercedesa?
    - Zbiórkę na remont dachu w kościele.

  • Do bram Nieba puka duszyczka

    Do bram Nieba puka duszyczka. Święty Piotr pyta:
    - Co dobrego uczyniłaś na Ziemi?
    - Raz dałam 10 złotych nieszczęśliwej kobiecie, a innym razem 5 złotych głodnemu dziecku.
    - Co z nią zrobimy? - pyta Archanioła święty Piotr.
    - Oddajmy jej te 15 złotych i niech idzie do diabła!

  • Majtki w księżyce

    - Masz majtki w księżyce?
    - Nie. Dlaczego pytasz?
    - Bo masz dupę nie z tej ziemi.

Polub nas na Facebooku