Najlepsze suchary

  • Słyszałem, że się ponownie ożeniłeś?

    - Słyszałem, że się ponownie ożeniłeś?
    - Tak, z Anią.
    - Siostrą twojej pierwszej żony?
    - Tak.
    - Dlaczego?
    - Przyzwyczaiłem się do teściowej.

  • Rada dnia

    Rada dnia:
    Biegnij za marzeniami. Nawet jeżeli ich nie dogonisz, to przynajmniej schudniesz.

  • Mrówka czy pszczoła

    Które zwierzę jest bardziej pracowite: mrówka czy pszczoła?
    - Mrówka, bo nie traci czasu na bzykanie.

  • Majtki w księżyce

    - Masz majtki w księżyce?
    - Nie. Dlaczego pytasz?
    - Bo masz dupę nie z tej ziemi.

  • Nauczycielka pyta Zdzisia, Krzysia i Jasia

    Nauczycielka pyta Zdzisia:
    - Odrobiłeś zadanie domowe?
    - Nie, bo mamusia zachorowała i musiałem sam wszystko w domu robić.
    - Siadaj, jedynka! A ty, Krzysiu, zrobiłeś zadanie?
    - Ja, proszę pani, musiałem pomagać ojcu w polu!
    - Siadaj, jedynka! A ty, Jasiu, zrobiłeś zadanie?
    - Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać.
    - Ty mnie tutaj bratem nie strasz! Siadaj, czwóra.

  • Rozmowa dwóch kumpli

    Rozmowa dwóch kumpli:
    - Wiesz stary, budowlańce to jednak są zwykłe chamy
    - Dlaczego?
    - Przechodzę dziś obok placu budowy i tam wisi tabliczka
    - No i?
    - No i te chamy zamiast na tej tablicy kulturalnie napisać "Prosimy nie wchodzić" albo "Wstęp wzbroniony", to od razu z grubej rury napisali "Wyjazd z budowy"

  • Facet ogląda Discovery

    Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:
    - Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.
    Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
    - Ku*wa, jestem pandą!

  • lenistwo

    Moje lenistwo jest dokładnie jak cyfra 8. Jeśli się położy to staje się nieskończone.

  • Święty Mikołaj

    Jeden gościu był kiedyś tak załamany, że postanowił się zabić. Poszedł nad rzekę, gdzie było wielkie drzewo. Chciał się powiesić na jednej z gałęzi, ale zauważył, że na tej gałęzi siedzi jakiś facet.
    Pyta się go:
    - Coś ty za jeden?
    - Święty Mikołaj. A czemu chcesz się zabić?
    - No bo dom musiałem sprzedać, bo długi miałem, żona ode mnie odeszła i nie mam już po co żyć.
    - No to ja ci pomogę. Dam ci już prezent. Dom jest już twój.
    - A co z żoną?
    - Czeka na ciebie w domu.
    - Dziękuje, a jak ci się mogę odwdzięczyć?
    - Hmm... obciągnij mi.
    - Co? W sumie tu nikogo nie ma. A co mi tam.
    Facet obciąga Mikołajowi i w pewnym momencie Mikołaj głaszcze faceta po głowie i się pyta:
    - Ile ty masz lat?
    - 40
    - I ty jeszcze w świętego Mikołaja wierzysz?

  • Pan się pyta Jasia gdzie mieszka

    Pan się pyta Jasia gdzie mieszka.
    - Jaś mówi z rodzicami.
    A gdzie mieszkają Twoi rodzice?
    - W domu.
    A gdzie jest twój dom?
    - Obok domu sąsiada.
    A gdzie mieszka twój sąsiad?
    - Nie uwierzy pan. Uwierzę.
    Obok mojego domu.

Polub nas na Facebooku