Najlepsze suchary

  • Nagie fotki dziewczyny

    Rozmowa dwóch kolegów:
    - Masz nagie fotki swojej dziewczyny?
    - Nie :/
    - A chcesz kilka?

  • W barze

    W barze:
    - Chyba cię już gdzieś widziałam.
    - Nie wiem, o czym ty mówisz.
    - Nie śledzisz mnie, prawda?
    - Jasne, że nie.
    - Lepiej żeby tak było, mój chłopak będzie tu lada chwila.
    - Nie sądzę, przecież rano żegnałaś go na lotnisku.

  • W samolocie do Chicago

    W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
    - Czy mogę zobaczyć pani bilet?
    Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
    - Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
    Blondynka na to:
    - Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
    Stewardessa poszła po pomoc do drugiego pilota.
    Pilot przyszedł i mówi:
    - Niestety, muszę panią poprosić o powrót do klasy ekonomicznej.
    - Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
    Pilot wraca do kabiny i skarży się głównemu pilotowi.
    Ten mówi:
    - Poczekaj, moja żona jest blondynką, wiem jak z nimi rozmawiać.
    Pilot udaję się do blondynki, szepce jej coś na ucho, po czym ona zabiera torebkę i wraca do klasy ekonomicznej.
    Drugi pilot nie może się nadziwić:
    - Jak ty to zrobiłeś
    - To proste, powiedziałem jej, że klasa biznesowa nie leci do Chicago.

  • Jasio niejadek

    Mama i Jasio jedzą kolacje. Jasiu mówi, że już nie może.
    - Jasiu wiesz ile dzieci w Afryce nie ma jedzenia?!
    - A w czym ja im pomogę jak będę grubasem?

  • Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synk

    Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
    - Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
    Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
    - Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
    Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
    - Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
    Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę:
    - Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień...
    - Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!

  • Mamo, w moim łóżku jest potwór!

    - Mamo, w moim łóżku jest potwór!
    - Synku, co żeś sobie przyprowadził z dyskoteki, to masz.

  • Biega jeżyk w kółko po polance

    Biega jeżyk w kółko po polance i strasznie się śmieje. Usłyszał to niedźwiedź, wyszedł na polanę i pyta:
    - A ty czego tak latasz w kółko i rechoczesz, co?
    - Pobiegaj sam, to zobaczysz.
    Pobiegał niedźwiedź dobry kwadrans i pyta:
    - No i co w tym śmiesznego?
    - A ciebie trawa po jajach nie łaskocze?

  • Kumpel mówi do kumpla

    Dobry kumpel mówi do kumpla:
    - Roman, muszę ci coś ci wyznać.
    - Tak?
    - Przespałem się z twoją żoną.
    - No i co z tego?
    - Rozwiedź się z nią!
    - Po co?
    - Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się!
    - Po co?
    - Chłopie, pół miasta ją rżnie! Rozwiedź się!!!
    - Po co?
    - W kolejce się ustawiają, żeby ją dymać! Roman, rozwiedź się!
    - Po co? Żeby w kolejce stać?!

  • Córeczko, chcesz braciszka?

    - Córeczko, chcesz braciszka?
    - Tak!
    - To idź wreszcie spać!

  • Zięć widząc teściową w drzwiach...

    Zięć widząc teściową w drzwiach pyta:
    - Mamusia to na długo przyjechała?
    - Na tak długo jak tylko chcecie - odpowiada teściowa.
    -To mamusia się nawet herbaty nie napije?

Polub nas na Facebooku