Najlepsze suchary

  • Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia

    Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia:
    - Jest chleb dwukilogramowy?
    - Nie, jest kilogramowy.
    Następnego dnia:
    - Jest chleb dwukilogramowy?
    - Nie, jest kilogramowy.
    Niedźwiedź postanowił upiec chleb dla zajączka.. Przychodzi zajączek:
    - Jest chleb dwukilogramowy?
    - Jest!
    - To poproszę połowę...

  • Zięć widząc teściową w drzwiach...

    Zięć widząc teściową w drzwiach pyta:
    - Mamusia to na długo przyjechała?
    - Na tak długo jak tylko chcecie - odpowiada teściowa.
    -To mamusia się nawet herbaty nie napije?

  • Teściowa wybiera się gdzieś rowerem

    Teściowa wybiera się gdzieś rowerem.
    A zięć się pyta:
    - Gdzie się teściowa wybiera tym rowerem?
    - A na cmentarz.
    - A kto rower przyprowadzi?

  • Ślimak na poręczy

    Siedzi facet na balkonie i nagle widzi ślimaka na poręczy. Po chwili wstał, strącił go i siada dalej.
    Po 10 miesiącach ten sam facet słyszy dzwonek do drzwi. Otwiera drzwi i widzi ślimaka, który mówi:
    - Te facet, a to przed chwilą to co to miało być?

  • Jasiu dostał od dziadka 50 zł

    Jasiu dostał od dziadka 50 zł. Idzie do mamy i mówi:
    - Dostałem od dziadka 50 zł
    - To idź podziękować dziadziowi
    - Ja nie umiem dziękować
    - To idź powiedzieć to co mama mówi do taty gdy dostaje pieniądze.
    Jasiu idzie do dziadka i mówi:
    - A czemu tak mało?

  • Córka właśnie weszła i powiedziała

    - Moja córka właśnie weszła i powiedziała:
    - Tato zabierz moje kieszonkowe, wynajmij mój pokój, wyrzuć moje ciuchy, telewizor, iPad, telefon i laptopa. Sprzedaj mój samochód, zabierz moje klucze i wywal mnie z domu. Potem usuń mnie z testamentu i nigdy się do mnie nie odzywaj.
    W sumie nie do końca tak to ujęła. Jedyne co powiedziała to:
    - Tato, to jest mój nowy chłopak Mohammed.

  • Polak, Rusek i Niemiec

    Polak, Rusek i Niemiec próbują przepłynąć rzekę ale na drodze staje im diabeł i mówi:
    - Jeśli rozśmieszycie mojego konia to was przepuszczę.
    Najpierw próbuje Niemiec i nie udało mu się, później próbuje Rusek jemu także się nie udało, na końcu do konia podchodzi Polak i szepcze coś koniowi na ucho a ten zaczyna się śmiać.
    Na to diabeł pozwala im przepłynąć przez rzekę.
    Kilka godzin później znowu chcą przepłynąć przez rzekę by wrócić i znów pojawia się diabeł i mówi:
    - Co wy zrobiliście mojemu koniowi od kilku godzin non stop się śmieje, jeśli chcecie bym was przepuścił musicie mu coś powiedzieć żeby przestał się śmiać.
    Do koni podchodzi Polak i znowu szepcze coś koniowi na ucho po czym koń przestaje się śmiać. Diabeł z niedowierzaniem pyta się Polaka co mu powiedział:
    - Najpierw powiedziałem mu, że mam większe jaja od niego a później mu pokazałem.

  • Tato uczy synka

    Tato uczy synka:
    - Powiedz "tata".
    - Mama.
    - Powiedz "tata"!
    - Mama!
    - Mów "tata"!
    - Mama!!!
    - Mów, k***a "tata"!!!
    - k***a!
    W tym momencie mama wraca z zakupów:
    - Witaj, skarbie, mamusia wróciła!
    - k***a!
    - O Boże, kto Cię tego nauczył?!
    - Tata!

  • Rozmowa dwóch kumpli

    Rozmowa dwóch kumpli:
    - Wiesz stary, budowlańce to jednak są zwykłe chamy
    - Dlaczego?
    - Przechodzę dziś obok placu budowy i tam wisi tabliczka
    - No i?
    - No i te chamy zamiast na tej tablicy kulturalnie napisać "Prosimy nie wchodzić" albo "Wstęp wzbroniony", to od razu z grubej rury napisali "Wyjazd z budowy"

  • Facet gra z psem w pokera

    W parku na ławce facet gra z psem w pokera:
    - Ale mądry pies! - zachwyca się przechodzień
    - No, jeszcze nie za bardzo... Jak mu przychodzi dobra karta, to głupi macha ogonem.

Polub nas na Facebooku