Najlepsze suchary

  • Ślimak na poręczy

    Siedzi facet na balkonie i nagle widzi ślimaka na poręczy. Po chwili wstał, strącił go i siada dalej.
    Po 10 miesiącach ten sam facet słyszy dzwonek do drzwi. Otwiera drzwi i widzi ślimaka, który mówi:
    - Te facet, a to przed chwilą to co to miało być?

  • Jasiu dostał od dziadka 50 zł

    Jasiu dostał od dziadka 50 zł. Idzie do mamy i mówi:
    - Dostałem od dziadka 50 zł
    - To idź podziękować dziadziowi
    - Ja nie umiem dziękować
    - To idź powiedzieć to co mama mówi do taty gdy dostaje pieniądze.
    Jasiu idzie do dziadka i mówi:
    - A czemu tak mało?

  • Teściowa wybiera się gdzieś rowerem

    Teściowa wybiera się gdzieś rowerem.
    A zięć się pyta:
    - Gdzie się teściowa wybiera tym rowerem?
    - A na cmentarz.
    - A kto rower przyprowadzi?

  • Rozmawia dwóch dyrektorów

    Rozmawia dwóch dyrektorów:
    - Podobno masz nową sekretarkę?
    - Owszem.
    - I jesteś z niej zadowolony?
    - Po pierwszym dniu trudno powiedzieć...
    - Młoda, ładna?
    - Taka sobie...
    - A jak się ubiera?
    - Bardzo szybko.

  • Co robi ksiądz po rozbiciu nowego Mercedesa?

    Co robi ksiądz po rozbiciu nowego Mercedesa?
    - Zbiórkę na remont dachu w kościele.

  • Facet gra z psem w pokera

    W parku na ławce facet gra z psem w pokera:
    - Ale mądry pies! - zachwyca się przechodzień
    - No, jeszcze nie za bardzo... Jak mu przychodzi dobra karta, to głupi macha ogonem.

  • Tato uczy synka

    Tato uczy synka:
    - Powiedz "tata".
    - Mama.
    - Powiedz "tata"!
    - Mama!
    - Mów "tata"!
    - Mama!!!
    - Mów, k***a "tata"!!!
    - k***a!
    W tym momencie mama wraca z zakupów:
    - Witaj, skarbie, mamusia wróciła!
    - k***a!
    - O Boże, kto Cię tego nauczył?!
    - Tata!

  • Facet chce się pozbyć kota wywozi go 4 ulice dalej

    Facet chce się pozbyć kota wywozi go 4 ulice dalej. Przychodzi do domu a kot siedzi na wersalce. Wywozi go dalej ale kot znowu wrócił! Facet wywiózł go za miasto. Po chwili dzwoni do domu do żony i mówi:
    - Jest z tobą kot?
    - Na to żona
    - Jest, a co?
    - Daj go do telefonu bo się zgubiłem!

  • Taksówkarz wiezie kobietę

    Taksówkarz wiezie kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
    - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
    - A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

  • Polak, Rusek i Niemiec

    Polak, Rusek i Niemiec próbują przepłynąć rzekę ale na drodze staje im diabeł i mówi:
    - Jeśli rozśmieszycie mojego konia to was przepuszczę.
    Najpierw próbuje Niemiec i nie udało mu się, później próbuje Rusek jemu także się nie udało, na końcu do konia podchodzi Polak i szepcze coś koniowi na ucho a ten zaczyna się śmiać.
    Na to diabeł pozwala im przepłynąć przez rzekę.
    Kilka godzin później znowu chcą przepłynąć przez rzekę by wrócić i znów pojawia się diabeł i mówi:
    - Co wy zrobiliście mojemu koniowi od kilku godzin non stop się śmieje, jeśli chcecie bym was przepuścił musicie mu coś powiedzieć żeby przestał się śmiać.
    Do koni podchodzi Polak i znowu szepcze coś koniowi na ucho po czym koń przestaje się śmiać. Diabeł z niedowierzaniem pyta się Polaka co mu powiedział:
    - Najpierw powiedziałem mu, że mam większe jaja od niego a później mu pokazałem.

Polub nas na Facebooku