Najlepsze suchary

  • Dwóch żuli spotyka się w domu

    Dwóch żuli spotyka się w domu i jeden z nich się pyta:
    - Na cholerę ci kawałek szyny i młotek?!
    - To jest zegarek.
    - Jak on działa?
    - Zaraz ci pokaże.
    Wziął młotek i zaczął nawalać w szynę, w tym czasie jakaś babka krzyczy:
    - Ku*wa jest 4:31 a oni jeszcze nie śpią!

  • Zona mówi do męża

    Zona mówi do męża:
    - Od dzisiaj płacisz za seks, 30 zł za seks na podłodze, a 100 zł za seks w łóżku nago.
    Na drugi dzień mąż wraca do domu, rzuca 100 zł na blat. Żona ucieszona biegnie do pokoju i się rozbiera. Na co mąż mówi:
    - Gdzie biegniesz, trzy razy na podłodze i oddawaj dychę reszty!

  • Co tam masz?

    - Co tam masz?
    - Eliksir szczęścia.
    - A po polsku?
    - Wódka z sokiem.

  • Kobieta w ciąży i napad na bank

    Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu. Dostała 3 kule w brzuch. Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi:
    - Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją. Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić.
    Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul. Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku:
    - Co się stało córeczko?
    - Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło.
    - To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie.
    Za chwilę do mamy przychodzi druga córka:
    - Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło.
    - Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać.
    Nagle słychać krzyk z pokoju. Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku.
    - Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał?
    - Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!

  • Na pustyni misjonarz spotyka lwa

    Na pustyni misjonarz spotyka lwa. Przerażony żegna się i mówi:
    - Boże spraw, żeby ta istota miała chrześcijańskie uczucia.
    Na to lew przyklęka, żegna się i mówi:
    - Boże pobłogosław ten dar, który zaraz będę spożywał.

  • Niespodzianka

    - Dzieciaki, niespodzianka. Tatuś kupił bilety na wakacje!
    - Super! Gdzie jedziemy?
    - Wy? Do babci.

  • Siedzi facet u kochanki

    Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
    - Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
    Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
    - Za co?
    - Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?

  • W sklepie klientka ogląda elegancką sukienkę

    W sklepie klientka ogląda elegancką sukienkę.
    - Chętnie bym ją kupiła, ale z małą przeróbką oznajmia sprzedawczyni.
    - A... co chciałaby pani przerobić?
    - Cenę.

  • Poczęstowałbym cię cukierkiem, ale się boję

    - Poczęstowałbym cię cukierkiem, ale się boję.
    - Czego się boisz?
    - Że weźmiesz.

  • Idzie miś i zajączek na imprezę

    Idzie miś i zajączek na imprezę. Zajączek mówi do misia:
    - Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się nawalisz to potem mnie bijesz. Obiecaj że dzisiaj nie będziesz.
    Miś: - Ok, nie ma sprawy.
    Rano zając budzi się cały posiniaczony, we krwi i bez dwóch zębów. Wkurzony biegnie do misia i mówi:
    - Ku*wa! Obiecałeś że nie będziesz mnie bić!
    A miś na to:
    - Słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, ty się nawaliłeś i zacząłeś szaleć, najpierw zacząłeś mnie bluzgać że jestem grubym cieciem i debilem.
    Już miałem ci zajebać ale myślę ok obiecałem... Potem zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku*wa i pruje się z każdym w całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale ok myślę jesteś nawalony i w ogóle... Potem doczepiłeś się do mojej matki...
    Ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic ci nie zrobiłem...
    Ale jak wróciliśmy do domu a ty nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś:
    - Jeżyk śpi dzisiaj z nami - to nie wytrzymałem.

Polub nas na Facebooku