Najlepsze suchary

  • Nauczycielka

    W pierwszej klasie, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł Pan dyrektor. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
    - Ala ma kota.
    Po czym spytała:
    - Co ja napisałam?
    Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no...
    - Tak Jasiu?
    - Ale ma dupę! - mówi Jaś.
    - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
    Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
    - Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

  • Lekcja. Pani pyta się dzieci

    Lekcja. Pani pyta się dzieci:
    - Dzieci co to jest: Znosi jaja i ma w środku "u"?
    Zgłasza się Jasiu i mówi:
    - Kura proszę pani.
    - Bardzo dobrze Jasiu, podoba mi się twój tok myślenia. A co to jest: małe i żółte?
    - Kurczaczek proszę pani. Mówi Jasiu
    - Bardzo bobrze Jasiu podoba mi się twój tok myślenia.
    - A proszę pani. Mówi Jasiu. A co to jest duże, długie, napręża się i ma w środku "u"?
    - Jasiu wyjdź z sali!
    Jasiu wychodzi z sali. Ustał w progu i dodał:
    - Proszę pani to był łuk, ale podoba mi się pani tok myślenia.

  • W parku na ławce siedzi chłopak z dziewczyną

    W parku na ławce siedzi chłopak z dziewczyną. Dziewczyna siedzi na kolanach u chłopaka.
    - Kochanie, może nazwałbyś mnie jakimś fajnym określeniem. Jakimś zwierzątkiem czy coś...
    - OK, kureczko ty moja.
    - A dlaczego akurat kureczko?
    - Bo mi na jajach usiadłaś.

  • Matka jest tylko jedna

    Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało się kończyć słowami: "matka jest tylko jedna." Na drugi dzień nauczycielka zaczyna sprawdzać co dzieci napisały:
    - Małgosiu, przeczytaj swoje wypracowanie.
    - Mama jest kochana, utula nas do snu, chodzi z nami na spacery, kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
    - Dobrze Gosiu, dostajesz 5, siadaj.
    W końcu pani przepytała już całą klasę, został tylko Jaś.
    - Jasiu, przeczytaj co napisałeś.
    - W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła, matka mówi do mnie:
    - Jasiu, idź do kuchni i przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
    - Matka, jest tylko jedna!

  • Kłótnia małżeńska

    Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta pogardliwie męża:
    - Twoja rodzina?
    - Tak, teściowie!

  • W basenie, przy szpitalu dla wariatów

    W basenie, przy szpitalu dla wariatów, topi się jeden z pacjentów. Na ratunek skoczył mu drugi i go uratował. Po tym całym wydarzeniu bohaterski pacjent jest wezwany do lekarza.
    - Pana postawa świadczy o tym, ze jest pan już całkowicie zdrowy i może pan wracać do domu.
    Mam jednak smutna wiadomość, ten człowiek któremu uratował pan życie powiesił się w łazience.
    Na to pacjent dumnie:
    - To ja go tam powiesiłem, żeby wysechł

  • Kopciuszek

    Żona do męża:
    - Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
    A mąż na to:
    - A nie mówiłem, że ze mną będzie Ci jak w bajce?

  • Dzwoni córka do taty

    Dzwoni córka do taty i mówi:
    - Nigdy mnie już nie zobaczysz jako dziewczynę, zmieniam płeć!
    Ojciec no to:
    - Co Ty, jaja sobie robisz?

  • Trzy słowa najczęściej pisane na świecie

    - Benek, wiesz, jakie trzy słowa są najczęściej pisane na świecie?
    - Ja cię kocham?
    - Nie. Made in China.

  • Snajper starannie namierzył cel

    Snajper starannie namierzył cel. Nagle dzwoni telefon:
    - Kochanie, moja mamusia przyszła do nas.
    - Widzę...

Polub nas na Facebooku