Najlepsze suchary

  • Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przo

    Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przodka.
    Niemiec mówi:
    - Mój dziadek był taki wielki jak ta topola.
    Rusek mówi:
    - Mój dziadek jak stanął, to rękoma chmurki macał.
    Polak na to:
    - Te chmurki były miękkie?
    - Miękkie - odpowiada Rusek.
    - To były jaja mojego dziadka!

  • Urodziny w Sejmie

    Przechodzi dwóch facetów obok Sejmu i słyszą jak krzyczą wszyscy:
    - Sto lat! Sto lat!
    Jeden do drugiego:
    - Ktoś tam chyba ma urodziny.
    - Nie. Wiek emerytalny ustalają.

  • Czego nauczyłeś się dziś w szkole?

    - Czego nauczyłeś się dziś w szkole? - pyta mama Jasia.
    - Katechetka powiedziała nam, że iPhone to dzieło szatana.
    - Hmm, naprawdę? A dała na to jakiś dowód?
    - Oczywiście! Jak się go poleje wodą święconą, to przestaje działać!

  • Łysa opowieść

    Niemowa opowiedział głuchemu, że ślepy widział jak szczerbaty odgryzał włosy łysemu :)

  • W czasie mszy

    W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok:
    - Jakie jest tu hasło do WiFi?
    - Jezu Chryste, człowieku!
    - Ze spacjami czy podkreśleniami?

  • 3 kochanków

    Siedzi sobie spokojnie żona w domu, nagle słyszy dzwonek do drzwi. Otwiera a tam kochanek z kwiatami. Od razu zabierają się do rzeczy już się pakują do łóżka gdy tu nagle dzwonek do drzwi.
    - Szybko schowaj się do kuchni, to mój mąż- krzyczy przerażona żona.
    Na co kochanek pozbierał rzeczy i uciekł do kuchni.
    Żona otwarła drzwi, okazało się jednak, że to inny kochanek.
    Równie szybko jak poprzednio zabrali się do rzeczy i po raz kolejny dzwonek do drzwi.
    - Szybko schowaj się do łazienki, to mój mąż - krzyczy przerażona żona.
    Kobieta szybko otwarła drzwi jednak okazało się że to trzeci już kochanek.
    Ponownie mężczyzna od razu zaczął się dobierać do nieswojej żony gdy tu nagle usłyszeli klucze do drzwi.
    - To mój mąż! - krzyknęła przerażona żona. Nie miała już jednak gdzie schować trzeciego kochanka i nerwowo rozglądała się po pokoju.
    - Szybko wskakuj do tej starej zbroi w przedpokoju! - powiedziała.
    Mąż otwarł drzwi i zaczął się podejrzliwie rozglądać po mieszkaniu. Nagle z kuchni wyszedł jakiś mężczyzna i mówi:
    - Kuchenka naprawiona wyśle rachunek pocztą - po czym szybko uciekł.
    Nastała chwilka ciszy i zdziwienia. Po czym z łazienki wyszedł kolejny mężczyzna i mówi:
    - Kran naprawiony, rachunek wyśle pocztą - po czym uciekł.
    Ostatni kochanek siedział w zbroi i nie wiedział co ma ze sobą zrobić.
    Po chwili w mieszkaniu rozległo się strasznie dudnienie. Raz, drugi, trzeci. Nagle pojawiła się postać w zbroi i powiedziała:
    - A do Grunwaldu to gdzie?

  • Zrób kroczek...

    - Tak, synku, właśnie tak, zrób kroczek, no, jeszcze jeden kroczek. Anka, przynieś szybko kamerę - syn ze studniówki wrócił!

  • Zestresowany pacjent siedzi na fotelu u dentysty

    Zestresowany pacjent siedzi na fotelu i szykuje się na rwanie zęba:
    - Niech się pan nie stresuje, lekko pójdzie. Mówi dentysta.
    Po wszystkim pacjent mówi:
    - Faktycznie lekko. Nawet nie poczułem jak się zesrałem...

  • Blondynka na imprezie

    Na imprezie blondynka pyta się chłopaka:
    - Skąd jesteś?
    - Przemyśl
    - Przemyślałam i dalej nie wiem.

  • Kobieta, która wie w co się ubrać

    Czy istnieje kobieta, która każdego ranka wie w co się ubrać?
    - Tak, zakonnica.

Polub nas na Facebooku