Najlepsze suchary

  • Urodziny Jasia

    Nauczyciel pyta:
    - Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
    - 7.
    - A ile będziesz miał w następne?
    - 9.
    - Siadaj, pała!
    - Niech to szlag, pała w urodziny!

  • Narodziny dziecka

    Facetowi urodziło się dziecko i ciągle je fotografuje.
    Pielęgniarka pyta:
    - Ale radość, co? Pierwsze dziecko?
    - Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!

  • Polak, Rusek i Niemiec opowiadają o swoich dziadkach

    Polak, Rusek i Niemiec opowiadają o swoich dziadkach.
    Niemiec:
    - Mój dziadek jest tak wysoki jak eukaliptus.
    Rusek:
    - To jeszcze nic... Mój dziadek jest tak wysoki, że sięga aż do chmur!
    Na to Polak:
    - Rusek, a jak Twój dziadek wyciąga rękę do góry to czuje coś miękkiego?
    - No tak.
    Polak:
    - To są jaja mojego dziadka.

  • Do autobusu wchodzi mały chłopiec

    Do autobusu wchodzi mały chłopiec, siada na fotelu za kierowcą i zaczyna swój wywód.
    - Gdyby mój tata był bykiem, a moja mama krową, to ja byłbym małym byczkiem.
    Kierowcę zaczyna to drażnić.
    - A gdyby mój tata był słoniem, a moja mama słonicą, pewnie byłbym małym słonikiem - kontynuuje malec.
    Kierowca mówi do chłopca:
    - A gdyby twój ojciec był pijakiem, a twoja matka prostytutką?! - drze się na całe gardło kierowca.
    - Wtedy pewnie kierowałbym autobusem...

  • Płaczący staruszek

    Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i pyta:
    - Dlaczego płaczesz?
    - Synu mam 88 lat i dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejsza laska w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę, wieczorem mi czyta...
    - No to o co chodzi?
    - Nie pamiętam gdzie mieszkam!

  • Dzwoni Kowalski do lekarza umówić się na wizytę

    Dzwoni Kowalski do lekarza umówić się na wizytę. Lekarz:
    - Nazwisko?
    - Kowalski, ale bez "ą"
    - Ale w nazwisku "Kowalski" nie ma "ą"
    - No przecież mówię.

  • Babcia do Jasia

    Babcia do Jasia:
    - Jasiu, jak nazywa się wasz kotek?
    - Kotek.
    - Ale chodzi mi o to jak on się wabi?
    - Kotek.
    - A powiedz jak na niego wołasz?
    - Kotek.
    - No dobra to powiedz jak tatuś na niego woła.
    - Sierściuch jeb*ny.

  • Kłótnia małżeńska przed snem

    Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony:
    - Dobranoc matko ośmiorga wrzeszczących bachorów!
    Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada:
    - Dobranoc ojcze jednego!

  • Jasio mówi do nauczycielki

    W szkole Jasio mówi do nauczycielki:
    - Nie chcę panią straszyć, ale mój tata wczoraj powiedział: "Jeszcze jedna pała i ktoś dostanie wpier*ol!"

  • Czy to ZUS?

    W straży pożarnej dzwoni telefon.
    - Dzień dobry, czy to ZUS?
    - ZUS spłonął.
    Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
    - Dzień dobry, czy to ZUS?
    - ZUS spłonął.
    Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
    - Dzień dobry, czy to ZUS?
    - Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął!
    - Wiem, ale jak przyjemnie tego posłuchać...

Polub nas na Facebooku