Najlepsze suchary

  • Dzieci w szkole wybierają przyszłe zawody

    Dzieci wybierają zawody: aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem.
    - Czy dlatego Jasiu, że roznosiłbyś prezenty, sprawiał radość innym dzieciom, czynił dobro? - pyta nauczycielka.
    - Nie. Dlatego, że pracowałbym raz w roku.

  • Facet dzwoni do swojego kierownika

    Facet dzwoni do swojego kierownika i mówi:
    - Dzień dobry panie kierowniku. Dzisiaj nie będzie mnie w pracy.
    - A z jakiego powodu?
    - Cierpię na dysfunkcję analną
    - Co to znaczy?
    - Nie chce mi się dupy ruszyć.

  • Wilk zjadł babcię

    Wilk zjadł babcię, przebrał się w jej ubranie i położył się do jej łóżka...
    Ale nie wiedział, że najgorsze jeszcze przed nim. Napalony dziadek zbliżał się wielkimi krokami...

  • Trzech murzynów na pustyni

    Idą trzej murzyni przez pustynię i spotykają Dżina, a ten mówi:
    - Spełnię każdemu po jednym życzeniu.
    Na to pierwszy murzyn mówi:
    - Chcę być biały.
    Drugi mówi:
    - Chcę być biały.
    A trzeci mówi:
    - Chcę, żeby oni byli czarni.

  • Bójka uczniów

    Nauczyciel przerywa bijatykę i mówi do jednego z uczniów:
    - Dlaczego bijesz kolegę?
    - Bo nazwał mnie grubasem.
    - I co, myślisz, że od tego schudniesz, spaślaku?!

  • Policjanta z pingwinem

    Pewien policjant spotyka drugiego policjanta z pingwinem.
    - Stary, po co ci ten pingwin?
    - Znalazłem go i nie wiem co z nim zrobić - odpowiada zdenerwowany.
    - No to może... weź go do ZOO?
    Po paru godzinach znów spotyka tego samego policjanta, dalej z pingwinem.
    - Przecież miałeś go zabrać do ZOO!
    - Zabrałem... Teraz on zabiera mnie do kina.

  • Dżdżownica

    Wygląda dżdżownica z ziemi, patrzy, a tu obok druga.
    - Dzień dobry!
    - Co, dzień dobry!? Własnej dupy nie poznajesz?

  • 7 krasnoludków

    Siedzi siedmioro krasnoludków przy stole. Jest 7 butelek z mlekiem i 6 ogórków. Czego nie będzie miał jeden krasnoludek?
    - Sraczki.

  • Płaczący staruszek

    Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i pyta:
    - Dlaczego płaczesz?
    - Synu mam 88 lat i dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejsza laska w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę, wieczorem mi czyta...
    - No to o co chodzi?
    - Nie pamiętam gdzie mieszkam!

  • Do bram Nieba puka duszyczka

    Do bram Nieba puka duszyczka. Święty Piotr pyta:
    - Co dobrego uczyniłaś na Ziemi?
    - Raz dałam 10 złotych nieszczęśliwej kobiecie, a innym razem 5 złotych głodnemu dziecku.
    - Co z nią zrobimy? - pyta Archanioła święty Piotr.
    - Oddajmy jej te 15 złotych i niech idzie do diabła!

Polub nas na Facebooku