Najlepsze suchary

  • Dżdżownica

    Wygląda dżdżownica z ziemi, patrzy, a tu obok druga.
    - Dzień dobry!
    - Co, dzień dobry!? Własnej dupy nie poznajesz?

  • Narodziny dziecka

    Facetowi urodziło się dziecko i ciągle je fotografuje.
    Pielęgniarka pyta:
    - Ale radość, co? Pierwsze dziecko?
    - Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!

  • Poseł, jadąc samochodem, potrącił dwóch pieszych na przejściu

    Poseł, jadąc samochodem, potrącił dwóch pieszych na przejściu. Przychodzi do znajomego prokuratora i pyta:
    - Co z tym zrobimy?
    Prokurator po chwili odpowiada:
    - Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę, może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki, 8 lat za próbę ucieczki z miejsca wypadku.

  • Urodziny Jasia

    Nauczyciel pyta:
    - Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
    - 7.
    - A ile będziesz miał w następne?
    - 9.
    - Siadaj, pała!
    - Niech to szlag, pała w urodziny!

  • Do autobusu wchodzi mały chłopiec

    Do autobusu wchodzi mały chłopiec, siada na fotelu za kierowcą i zaczyna swój wywód.
    - Gdyby mój tata był bykiem, a moja mama krową, to ja byłbym małym byczkiem.
    Kierowcę zaczyna to drażnić.
    - A gdyby mój tata był słoniem, a moja mama słonicą, pewnie byłbym małym słonikiem - kontynuuje malec.
    Kierowca mówi do chłopca:
    - A gdyby twój ojciec był pijakiem, a twoja matka prostytutką?! - drze się na całe gardło kierowca.
    - Wtedy pewnie kierowałbym autobusem...

  • Cześć Tadek

    - Cześć Tadek. Słyszałem, że masz nowy aparat słuchowy.
    - Tak mam. Był bardzo drogi, ale jest świetny.
    - To fajnie. A jak tam rodzina?
    - Dwadzieścia po pierwszej.

  • Czego nauczyłeś się dziś w szkole?

    - Czego nauczyłeś się dziś w szkole? - pyta mama Jasia.
    - Katechetka powiedziała nam, że iPhone to dzieło szatana.
    - Hmm, naprawdę? A dała na to jakiś dowód?
    - Oczywiście! Jak się go poleje wodą święconą, to przestaje działać!

  • Majtek pyta starego żeglarza

    Na okręcie młody majtek pyta starego żeglarza:
    - Opowiedz mi, dlaczego nie masz nogi?
    - No bo kiedyś wypadłem za burtę i rekin mi odgryzł
    - A dlaczego masz hak zamiast dłoni?
    - No bo kiedyś mieliśmy potyczkę z piratami i odcięli mi dłoń
    - A dlaczego nie masz oka?
    - No bo kiedyś tak stoję na statku patrzę w niebo i nagle mi mewa narobiła.
    - No tak, ale od tego się nie traci oka, wystarczy wytrzeć!
    - No właśnie, a to był pierwszy dzień kiedy miałem hak zamiast ręki.

  • Polak, Rusek i Niemiec opowiadają o swoich dziadkach

    Polak, Rusek i Niemiec opowiadają o swoich dziadkach.
    Niemiec:
    - Mój dziadek jest tak wysoki jak eukaliptus.
    Rusek:
    - To jeszcze nic... Mój dziadek jest tak wysoki, że sięga aż do chmur!
    Na to Polak:
    - Rusek, a jak Twój dziadek wyciąga rękę do góry to czuje coś miękkiego?
    - No tak.
    Polak:
    - To są jaja mojego dziadka.

  • Wychodzi żona z łazienki

    Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem:
    - 2 kreski.
    A mąż na to:
    - U mnie też słaby zasięg.

Polub nas na Facebooku