Najlepsze suchary

  • Wakacje

    Spotkanie dwóch kumpli.
    - Stary, a gdzie na wakacje w tym roku?
    - Wiesz co, sprawdziłem stan konta i uznałem, że wcale nie jestem zmęczony.

  • Komisja wojskowa

    Komisja wojskowa.
    - Nowak!
    - Jestem!
    - Majtki w dół i pochylić się!
    Rekrut posłusznie pochylił się i czeka.
    Lekarz katem oka zerknął i dalej wypełnia formularz
    - Podnieście jajka!
    Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek.
    - Jajka podnieście!
    Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać.
    - Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił.
    Lekarz popatrzył zza okularów
    - RĘKOMA!

  • Dwa śledzie w akwarium

    Pływają dwa śledzie w akwarium. Jeden widząc to, że drugi pływa za nim, mówi:
    - Śledzisz mnie?

  • Mężczyźni zdradzają z Kasiami

    Dlaczego większość mężczyzn zdradza kobiety z Katarzynami?
    - Bo z Kasią Ci się upiecze.

  • Szpital psychiatryczny

    Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielęgniarka:
    - Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 przed chwilą umarł...
    - No, to tym razem przesadził!

  • Pizza

    Czym różni się pizza od Rumunki?
    Pizzę możesz zamówić bez grzybów.

  • Leci sobie duży pasażerski samolot

    Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F-16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
    - Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
    Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
    - OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
    - Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt!
    - Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń.
    Pilot F-16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
    - Dobra, skończyłem.
    - A co to, ku*wa, miało niby być?!
    - Byłem się odlać.

  • Do klubu Go-Go przychodzi dziewczyna

    Do właściciela klubu Go-Go przychodzi dziewczyna:
    - Ja w sprawie ogłoszenia, chciałabym się zatrudnić.
    - Tańczyłaś już?
    - Trochę, w szkole.
    - Pokaż cycki.
    Dziewczyna bez zbędnych ceregieli podnosi bluzkę.
    - Dobra, wejdź na podest i zatańcz przy rurce.
    Po czterdziestu minutach wygibasów:
    - Nie nadasz się, za mało, ten no, wyrazu.
    - Aaa..a.a.a.., a ja jeszcze na komputerze umiem.
    - Co tu ma komputer do rzeczy?
    - Bo ja bym chciała w księgowości pracować.

  • Las dziwek

    Jak się nazywa las dziwek?
    - BorSuk.

  • Stalin

    Stalin panuje. W szkole nauczycielka pisze na tablicy:
    - Napisz kto jest Twoim idolem, i uzasadnij dlaczego Stalin.

Polub nas na Facebooku