Najlepsze suchary

  • Grubas na dachu

    Co robi grubas na dachu z ciężarkami?
    - Zrzuca kilogramy.

  • Turysta i baca

    Turysta do bacy:
    - Baco powiedz Chrząszcz Brzmi w Trzcinie
    - Co jo nie powiem?!
    - Chrobok burcy w trowie.

  • Bileciki do kontroli

    - Bileciki do kontroli.
    - Nie dam.
    - Jak to?
    - Ten pociąg ma 2h opóźnienia. Według rozkładu jazdy ja teraz siedzę w domu i jem kolację.

  • Na cmentarzu spotykają się dwie kobiety

    Na cmentarzu spotykają się dwie kobiety, obie mają twarze zasłonięte czarnymi woalkami. Jedna pyta drugiej:
    - Pani też wdowa?
    - Nie, morda straszna.

  • Blondynki w sklepach

    Dlaczego blondynki czołgają się w sklepach?
    - Bo szukają niskich cen.

  • Leci sobie duży pasażerski samolot

    Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F-16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
    - Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
    Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
    - OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
    - Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt!
    - Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń.
    Pilot F-16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
    - Dobra, skończyłem.
    - A co to, ku*wa, miało niby być?!
    - Byłem się odlać.

  • Żołnierz na sprawdzianie

    Co robi żołnierz na sprawdzianie?
    - Strzela.

  • Chłopiec wchodzi do fryzjera

    Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
    - To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
    Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta:
    - Które wybierasz?
    Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi.
    - I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy!
    Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni.
    - Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara?
    Chłopiec polizał loda i odpowiedział:
    - Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy!

  • Jak chodzi elektryk?

    W jaki sposób chodzi elektryk?
    - NaPięcie.

  • Trójkąt Bermudzki

    Trójkąt Bermudzki. Komputer, tapczan, lodówka. Tylu facetów już w nim zaginęło.

Polub nas na Facebooku