Najlepsze suchary

  • Żona Oskara

    Jak się nazywa żona Oskara?
    - Oskarżona.

  • Dwóch facetów spotyka się przed domem

    Dwóch facetów spotyka się przed domem i jeden opowiada:
    - Ta moja baba to już kompletnie zwariowała!
    - A co się stało? - pyta drugi.
    - A wiesz ona teraz wybiera się do sanatorium, cały worek prezerwatyw kupiła. Głupia! Myśli, że ja codziennie do niej będę przyjeżdżał!

  • Kobieta u lekarza

    Kobieta z obfitym brzuszkiem przychodzi do lekarza:
    - Doktorze jestem w ciąży!
    Lekarz wykonuje badanie i stwierdza
    - Niestety to tylko powietrze!
    Po kolejnych 4 miesiącach kobieta ponownie przychodzi
    do lekarza.
    - Doktorze jestem w ciąży!
    Lekarz wykonuje badanie i ponownie stwierdza, iż jest to tylko powietrze.
    Po kolejnych 4 miesiącach kobieta przychodzi wraz z mężem i ponownie twierdzi, że jest w ciąży.
    Lekarz bada kobietę i stwierdza, iż jest to tylko powietrze
    Nagle mocno zdenerwowany mąż krzyczy:
    - Co Pan! Z mojego ch*ja pompkę sobie robi!

  • Facet zamawia whisky

    Wchodzi facet do baru:
    - Poproszę whisky.
    - Z lodem?
    - Nie, bez loda.

  • Skrzyżowanie Polaka z Rumunem

    Co się stanie gdyby skrzyżować Polaka z Rumunem?
    - Dziecko będzie za leniwe żeby kraść.

  • Małżeństwo kłóci się na ulicy

    Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
    - Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
    - Co?!
    Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
    - Ile zapłacę za kurs na dworzec?
    - 10 złotych.
    - A jeśli pojadę z żoną?
    - Tyle samo.
    Mąż odwraca się do żony i mówi:
    - Sama widzisz!

  • Barcelona w Playu

    Dlaczego cała drużyna Barcelony przeszła do Play?
    - Bo mają formułę 4.0

  • Para w klubie

    W pubie:
    - Kochanie, proszę Cię, nie pij tyle.
    - Nie przesadzaj, otwieram dopiero trzecie piwo.
    - Tak, ale jesteśmy tu dopiero od 7 minut...

  • Jedzie dziadek Trabantem

    Jedzie dziadek Trabantem i nagle mu zgasł.
    Po paru dosłownie sekundach zatrzymuje się najnowszy model Ferrari.
    Kolo od Ferrari wyłazi z wozu i pyta, czy podholować.
    Dziadek oczywiście się zgadza.
    - I pamiętaj dziadku, jeśli coś będzie nie tak, to zamigaj lewym migaczem
    Pierwsze skrzyżowanie - czerwone światło.
    Po chwili podjeżdża najnowsze Porsche.
    Kolo od Ferrari został wyzwany do wyścigu a że jego duma jest wielka, to nie mógł odmówić.
    Ruszyli.
    Po ok 5 kilometrach za rogiem stało dwóch policjantów i to co usłyszeli to tylko ziuuuuum, ziuuuum, ziuuum.
    Odzywa się pierwszy policjant:
    - Ty, widziałeś tego Ferrari? Z 290 km/h jechał!
    - A tego Porsche? Z trzy stówki miał!
    - A tego Trabanta? Migał, że będzie ich wyprzedzać

  • Miesza baca kijem w szambie

    Miesza baca kijem w szambie. Podchodzi do niego przypadkowy przechodzień i pyta:
    - Czego baca tam szuka?
    - Marynarka mi wpadła.
    - No, ale po co panu ta marynarka, skoro ona cała w gównie teraz?
    - No, ja wiem, ale kanapki w kieszeni były.

Polub nas na Facebooku