Najlepsze suchary

  • Kot złomiarzy

    Jak nazywa się kot złomiarzy?
    - Puszek.

  • Andrzej miał grubego i starego jamnika

    Andrzej miał grubego i starego jamnika. Pewnego dnia ten jamnik przychodzi do niego i mówi:
    - Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów.
    - Zdziwiony patrzy na jamnika...
    - No stary, weź mnie wystaw, wygram.
    - Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada...
    - No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie.
    W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro jamnik do niego gada to musi być wyjątkowy, wiec postawił na niego wszystkie oszczędności i dom w hipotekę.
    Przyszedł dzień wyścigu.
    Charty popędziły do przodu, zostawiając skundlonego jamnika w tyle.
    Kiedy charty dobiegły do mety, jamnik po przeczłapaniu kilku metrów rozpłaszczył się zasapany na ziemi.
    Facet wku*wiony na maksa podbiega do swojego jamnika i pyta:
    - Jamnik!? Co się doch*ja jasnego stało?
    - Nie wiem Andrzej... naprawdę nie wiem...

  • Kobiety po przebudzeniu

    Dlaczego kobiety po przebudzeniu przecierają oczy?
    - Bo nie mają jaj do podrapania.

  • Co jest najgorsze jak mieszkasz w akademiku?

    - Wiesz Zenek co jest najgorsze jak mieszkasz w akademiku?
    - No?
    - Gotowanie pierogów.
    - Nie rozumiem.
    - No wstawiasz wodę na gaz. Czekasz, aż zacznie wrzeć. Otwierasz zamrażalnik w lodówce, a tam nie ma pierogów.

  • Starszy brat do młodszej siostry

    - Musisz mi dać połowę czekolady - stwierdza brat.
    - Ale dlaczego? - protestuje młodsza siostra.
    - Bo gdybym cię nie uderzył, to mama by ci jej nie kupiła.

  • Jasio udający ptaka

    Mama pyta Jasia:
    - Co dziś robiłeś na podwórku?
    - Udawałem ptaka.
    - A co robiłeś - śpiewałeś czy ćwierkałeś?
    - Jadłem robaki.

  • Budzi się Adam w raju

    Budzi się Adam w raju, po ciężkiej popijawie i czuje, że coś jest nie tak. Maca się i nagle przerażony woła:
    - Co się stało gdzie są wszystkie moje żebra?
    Na to głos z góry:
    - A kto wczoraj panienki zamawiał?

  • Prawie rozwód

    - Mało brakowało bym się wczoraj z żoną rozwiódł.
    - Jak to "mało brakowało"?
    - Ano pokłóciliśmy się. Ale tak na ostro. Toteż ona stwierdziła, że ode mnie odchodzi. Przysiadła przy lustrze i zaczęła robić makijaż. Jak skończyła (dwie godziny później), to zapominała czemu go robiła i dokąd ma iść.

  • Jasnowidz mówi do mężczyzny

    Jasnowidz mówi do mężczyzny:
    - Jest pan ojcem dwójki dzieci.
    - Tak pan myśli? - zaśmiał się mężczyzna i sprostował: - Ja jestem ojcem trójki dzieci.
    - To pan tak myśli? - zaśmiał się jasnowidz.

  • Podchodzi kanar do menela w tramwaju

    Podchodzi kanar do menela w tramwaju:
    Bilet jest?
    Nie ma.
    No to mandat. Dowód osobisty jest?
    Nie ma.
    A jakikolwiek inny dokument tożsamości jest?
    Nie ma.
    A co jest?
    Środa

Polub nas na Facebooku