Najlepsze suchary

  • Która z Was kocha swojego męża?

    Kobietom zadano pytanie: "Która z Was kocha swojego męża"?
    Wszystkie podniosły ręce.
    Drugie pytanie: "Kiedy ostatni raz powiedziałeś mężowi, że go kochasz"?
    Część kobiety odpowiedziała, że dziś, część, że wczoraj, a sporo, że nie pamiętają.
    Następnie polecono im wziąć telefon i wysłać poniższy tekst: "Kocham cię, kochanie."
    Po wysłaniu SMS-ów kobiety wymieniły się telefonami i czytały przychodzące wiadomości:
    Oto kilka odpowiedzi:
    1. Kim jesteś?
    2. Matko moich dzieci, chora jesteś?
    3. Kocham cię.
    4. Co nawywijałaś z samochodem?
    5. Nie rozumiem, co chcesz?
    6. ??
    7. Nie nawijaj, tylko powiedz mi, ile potrzebujesz?
    8. Czy ja śnię?
    9. Jeśli nie powiesz mi, do kogo chciałaś to wysłać, to cie zamorduję!
    10. Mówiłem ci, żebyś tyle nie piła!
    11. Czego byś nie chciała, odpowiedz brzmi - nie!

  • Żona z mężem wychodzą do klubu

    Żona do męża wieczorem:
    - Andrzej może byśmy dziś wyskoczyli razem do klubu "Hot"?
    Na co mąż:
    - Nie chce mi się Alina!
    - No Andrzej ty nigdy ze mną nigdzie nie chodzisz tylko z kolegami.
    ... Po namowach Andrzej się zgodził. Pojechali do klubu, w szatni od razu szatniarz:
    - Dzień Dobry Panie Andrzeju!
    Mąż tłumaczy się żonie, że to kolega z podstawówki. Barmanka podeszła i od razu:
    - To co zawsze Panie Andrzeju?
    Żona już zdenerwowana robi wyrzuty mężowi aż tu nagle kobitka na scenie urządzała striptiz i został jej tylko stanik padło pytanie:
    - Kto zdejmie stanik?!
    Cały klub krzyczy "Andrzej!, Andrzej!, Andrzej!"
    Żona nie wytrzymała wybiegła ten od razu za nią, wsiedli do taksówki i ta mu robi wyrzuty, krzyczy. Nagle obraca się taksówkarz i mówi :
    - No Andrzej tak brzydkiej i pyskatej kur... jeszcze nie wieźliśmy!

  • Policja na imprezie

    Imprezka w bloku.
    - Otwierać! Policja!
    - Nie zamawialiśmy policji, tylko dziwki!
    - Ale to sąsiedzi nas wzywali!...
    - Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruchają!

  • Zięć i teściowa

    Siedzi zięć z teściową na dachu i patrzą w niebo. W pewnym momencie dostrzegają spadającą gwiazdę. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła.

  • Pożeniłaś swoje dzieci?

    - Pożeniłaś swoje dzieci?
    - Tak.
    - I jak trafiły?
    - Córka ma świetnego męża, to jej futro kupi, to biżuterię, to na wczasy za granicę zabierze.
    - A syn?
    - Jemu trafiła się wyjątkowa suka. To jej futro kup, to biżuterię, to na wczasy za granicę zabierz...

  • Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk

    Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk przechwalają się swoimi krajami.
    Niemiec mówi:
    - My to mam tak wielki hełm, że całą Polskę by zakrył!
    Rusek na to:
    - To nic, my mamy tak wielką flagę, że całą Polskę by zakryła, i jeszcze by wystawała na Niemcy.
    Chińczyk na to:
    - My za to mamy tyle ryżu, że by zasypało całą Polskę, Niemcy i jeszcze kilka innych państw w Europie.
    Polak, po namyśle odpowiada:
    - My za to mamy takiego orła, co by ten cały ryż wpier*olił, do hełmu nasrał, a flagą sobie du*ę podtarł.

  • W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną

    W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc "stringi":
    - Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
    - Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
    Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
    - Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
    Żona:
    - Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!

  • Teściowa sprawdza zięciów

    Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
    Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
    Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez z napisem "od teściowej dla zięcia".
    Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem "dla kochanego zięcia TEŚĆ".

  • Młody Jasio płoszy gołębie

    Młody Jasio płoszy gołębie:
    - Spie*dalać, spie*dalać!
    Na to staruszek:
    - Młody człowieku, nie wypada tak brzydko mówić, wystarczy "a sio, a sio!" i patrz jak spie*dalają.

  • Zwidy kierowcy ciężarówki

    Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
    - Czemu stoisz na ulicy?
    - Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
    Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
    Spotyka czerwonego ludzika:
    - Czemu stoisz na ulicy?
    - Chce mi się pić i jestem pedałem.
    Dał mu picie i pojechał dalej.
    Widzi niebieskiego ludzika.
    Wkurzony wysiada i pyta:
    - A ty pedale czego chcesz?
    - Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.

Polub nas na Facebooku