Najlepsze suchary

  • Pijak Dżin

    Rozmawia dwóch pijaczków:
    - Ciekawe dlaczego dali mi ksywkę Dżin? Pewnie dlatego, że wszystko mogę.
    - Nie, stary! Po prostu gdy tylko ktoś odkręca butelkę, Ty od razu się pojawiasz

  • Która z Was kocha swojego męża?

    Kobietom zadano pytanie: "Która z Was kocha swojego męża"?
    Wszystkie podniosły ręce.
    Drugie pytanie: "Kiedy ostatni raz powiedziałeś mężowi, że go kochasz"?
    Część kobiety odpowiedziała, że dziś, część, że wczoraj, a sporo, że nie pamiętają.
    Następnie polecono im wziąć telefon i wysłać poniższy tekst: "Kocham cię, kochanie."
    Po wysłaniu SMS-ów kobiety wymieniły się telefonami i czytały przychodzące wiadomości:
    Oto kilka odpowiedzi:
    1. Kim jesteś?
    2. Matko moich dzieci, chora jesteś?
    3. Kocham cię.
    4. Co nawywijałaś z samochodem?
    5. Nie rozumiem, co chcesz?
    6. ??
    7. Nie nawijaj, tylko powiedz mi, ile potrzebujesz?
    8. Czy ja śnię?
    9. Jeśli nie powiesz mi, do kogo chciałaś to wysłać, to cie zamorduję!
    10. Mówiłem ci, żebyś tyle nie piła!
    11. Czego byś nie chciała, odpowiedz brzmi - nie!

  • Spóźniony Jasio

    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
    - Dziesięć minut spóźnienia!
    - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.

  • Moja najlepsza przyjaciółka

    - Moja najlepsza przyjaciółka ma 190cm.
    - Koszykarka?
    - Nie, lodówka.

  • W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną

    W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc "stringi":
    - Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
    - Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
    Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
    - Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
    Żona:
    - Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!

  • Żona z mężem wychodzą do klubu

    Żona do męża wieczorem:
    - Andrzej może byśmy dziś wyskoczyli razem do klubu "Hot"?
    Na co mąż:
    - Nie chce mi się Alina!
    - No Andrzej ty nigdy ze mną nigdzie nie chodzisz tylko z kolegami.
    ... Po namowach Andrzej się zgodził. Pojechali do klubu, w szatni od razu szatniarz:
    - Dzień Dobry Panie Andrzeju!
    Mąż tłumaczy się żonie, że to kolega z podstawówki. Barmanka podeszła i od razu:
    - To co zawsze Panie Andrzeju?
    Żona już zdenerwowana robi wyrzuty mężowi aż tu nagle kobitka na scenie urządzała striptiz i został jej tylko stanik padło pytanie:
    - Kto zdejmie stanik?!
    Cały klub krzyczy "Andrzej!, Andrzej!, Andrzej!"
    Żona nie wytrzymała wybiegła ten od razu za nią, wsiedli do taksówki i ta mu robi wyrzuty, krzyczy. Nagle obraca się taksówkarz i mówi :
    - No Andrzej tak brzydkiej i pyskatej kur... jeszcze nie wieźliśmy!

  • Pożeniłaś swoje dzieci?

    - Pożeniłaś swoje dzieci?
    - Tak.
    - I jak trafiły?
    - Córka ma świetnego męża, to jej futro kupi, to biżuterię, to na wczasy za granicę zabierze.
    - A syn?
    - Jemu trafiła się wyjątkowa suka. To jej futro kup, to biżuterię, to na wczasy za granicę zabierz...

  • Mąż wcześniej wraca do domu

    Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi, patrzy, a tam siedzi jego żona i czyta pismo i mówi:
    - Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieję, że już się przywitałeś.

  • Zięć i teściowa

    Siedzi zięć z teściową na dachu i patrzą w niebo. W pewnym momencie dostrzegają spadającą gwiazdę. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła.

  • Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk

    Polak, Rusek, Niemiec i Chińczyk przechwalają się swoimi krajami.
    Niemiec mówi:
    - My to mam tak wielki hełm, że całą Polskę by zakrył!
    Rusek na to:
    - To nic, my mamy tak wielką flagę, że całą Polskę by zakryła, i jeszcze by wystawała na Niemcy.
    Chińczyk na to:
    - My za to mamy tyle ryżu, że by zasypało całą Polskę, Niemcy i jeszcze kilka innych państw w Europie.
    Polak, po namyśle odpowiada:
    - My za to mamy takiego orła, co by ten cały ryż wpier*olił, do hełmu nasrał, a flagą sobie du*ę podtarł.

Polub nas na Facebooku