Najlepsze suchary

  • Przesłanie do kobiet

    Kobieto, jeżeli facet przestał się golić każdego dnia, zmieniać skarpetki, stale przepraszać, mówić komplementy, dawać kwiaty... możesz być spokojna - jest twój.

  • Rozmowa blondynek

    Dzwoni blondynka do blondynki i pyta:
    - Co robisz?
    - Rozmawiam z tobą.
    - Aha, to nie przeszkadzam.

  • Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy

    Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
    - Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
    - No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
    - Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
    Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
    - Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...

  • Człowiek, który liże parę wodną

    Jak się nazywa człowiek, który liże parę wodną?
    - Paralizator.

  • Przychodzi Baba do lekarza

    Przychodzi Baba do lekarza:
    - Panie doktorze wszyscy mnie lekceważą...
    - Następny proszę.

  • Ksiądz i rabin

    Ksiądz i rabin jadą razem pociągiem.
    Ksiądz wyciąga kanapki z szynką,
    częstuje również rabina. Rabin odmawia:
    - Nam religia zabrania jeść wieprzowiny.
    - A szkoda. To takie dobre!

    Podróż dobiega końca. Rabin żegna księdza:
    - Proszę pozdrowić małżonkę!
    - Nas, księży, obowiązuje celibat. Nie mam żony.
    - A szkoda. To takie dobre!

  • Naćpane zwierzątka

    Siedzi w lesie wilk i chce zapalić jointa.
    Nagle szybko wbiega zając i mówi:
    - Wilku! Nie bądź głupi, marycha to świństwo, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Zając z wilkiem biegają sobie po lesie i widzą jak lis chce wciągnąć setkę koki. Zajączek zaczął go przekonywać:
    - Lisie! Koka to gówno, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Biegają zając, wilk i lis po lesie i widzą niedźwiedzia, który chce dać herę po kablach. Zajączek widząc to mówi:
    - Niedźwiedziu nie rób tego, hera Cię zabije, lepiej chodź z nami pobiegaj.
    Niedźwiedź wstaje i rzuca zającem na drugi koniec lasu.
    - Dlaczego to zrobiłeś? - pytają zdziwieni lis z wilkiem.
    - Bo mam już go dosyć. W tamtym tygodniu zając też zjadł extazę i biegałem z nim cały dzień.

  • Kapusty

    Siedzą dwie kapusty na polu:
    - Ej... głąbie!
    - A chcesz z liścia?

  • Halo, mamusia? Wyjeżdżam z pracy, do domu

    - Halo, mamusia? Wyjeżdżam z pracy, do domu. Kupić coś?
    - Mieszkanie se kup!

  • Faceta wzięli do wojska

    Faceta wzięli do wojska. Przychodzi na komisję, a że trafił na dobrego człowieka, pyta go wojak gdzie chce służyć.
    - W lotnictwie. Od zawsze chciałem latać.
    - Dobrze. Będziesz latał. Musisz tylko zdać kilka testów.
    Spróbował. Nie zdał. Wraca przed komisję.
    - No cóż. Przykro mi chłopcze. Pozwolę ci znowu wybrać.
    - Obrona przeciwlotnicza.
    - Hmm... A dlaczego?
    - Skoro ja nie będę latał to nikt nie będzie!

Polub nas na Facebooku