Najlepsze suchary

  • Gośka zostawiła chłopaka

    Spotyka się dwóch kumpli:
    - Ty, to prawda, że ta twoja Gośka, to cię zostawiła?
    - Ano... Prawda...
    - To nie mogłeś powiedzieć jej, że twój ojciec to milioner, i że jest praktycznie jedną nogą w grobie?
    - Powiedziałem... I teraz Gośka nie jest moją dziewczyną... Tylko macochą...

  • Jasio ogląda...

    Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
    - Mamo, czy to mój mózg?
    - Nie synku, jeszcze nie...

  • Czym się różnią fajerwerki od polskich piłkarzy?

    Czym się różnią fajerwerki od polskich piłkarzy?

    - Fajerwerki strzelają.

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Czy Ty czasem po cichu nie dorabiasz, sprzątając?
    - Ale co Ty bredzisz?
    - Znowu widziano Cię z jakąś szmatą!

  • Żona pokazuje mężowi magazyn mody

    Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i mówi:
    - Chciałabym mieć takie futro...
    Mąż:
    - To jedz Whiskas.

  • Zaręczyny

    Młody mężczyzna mówi do ojca własnej dziewczyny:
    - Wiem, że to tylko zwykła formalność, ale chciałbym prosić
    o rękę Pańskiej córki.
    - Kto Ci kurna powiedział, że to jest tylko zwykła formalność?
    - Ginekolog.

  • Naćpane zwierzątka

    Siedzi w lesie wilk i chce zapalić jointa.
    Nagle szybko wbiega zając i mówi:
    - Wilku! Nie bądź głupi, marycha to świństwo, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Zając z wilkiem biegają sobie po lesie i widzą jak lis chce wciągnąć setkę koki. Zajączek zaczął go przekonywać:
    - Lisie! Koka to gówno, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Biegają zając, wilk i lis po lesie i widzą niedźwiedzia, który chce dać herę po kablach. Zajączek widząc to mówi:
    - Niedźwiedziu nie rób tego, hera Cię zabije, lepiej chodź z nami pobiegaj.
    Niedźwiedź wstaje i rzuca zającem na drugi koniec lasu.
    - Dlaczego to zrobiłeś? - pytają zdziwieni lis z wilkiem.
    - Bo mam już go dosyć. W tamtym tygodniu zając też zjadł extazę i biegałem z nim cały dzień.

  • Praca w urzędzie

    Siódma rano, żona serwuje urzędnikowi zestaw: śniadanie i gazetka. Konsumują śniadanie, on czyta gazetkę, nikt się nie odzywa. Trzy godziny później on nadal siedzi za stołem, czyta gazetkę, to się zdrzemnie, to się zbudzi, smętnie spojrzy za okno... W końcu żona pyta:
    - Kochanie, a ty dzisiaj nie musisz iść do biura?
    Urzędnik zrywa się jak oparzony:
    - O cholera! Myślałem, że już od dawna tam jestem...

  • Samolotem lecą ludzie w tym Polak, Anglik i Niemiec

    Samolotem lecą ludzie w tym Polak, Anglik i Niemiec, nagle słyszą: "Samolot jest przeciążony spadamy". Potem pilot podchodzi do Brytyjczyka i mu mówi:
    - Skocz Anglik.
    - A czemu ja może ktoś inny skoczy.
    - Skacz uratujesz te kobiety i dzieci bądź dżentelmenem
    - Hmm dżentelmenem no dobra. I skoczył.
    Brytyjczyk skoczył ale samolot nadal opada i pilot do Niemca:
    - Skocz Niemiec
    - A czemu ja może ktoś inny skoczy.
    - Skacz uratujesz te kobiety i dzieci bądź dżentelmenem.
    - Gówno mnie oni obchodzą.
    - To pomyśl, że to twój obywatelski obowiązek.
    - Hmm no dobra. I skoczył.
    Niemiec skoczył ale samolot nadal opada i pilot do polaka:
    - Skocz Polak.
    - A czemu ja może ktoś inny skoczy.
    - Skacz uratujesz te kobiety i dzieci bądź dżentelmenem.
    - Ch*j mnie oni obchodzą.
    - To pomyśl, że to twój obywatelski obowiązek.
    - Nie skocze gówno mnie to obchodzi.
    - No polak nie skoczysz?
    - JA NIE SKOCZE?! I skoczył.

  • Przesłanie do kobiet

    Kobieto, jeżeli facet przestał się golić każdego dnia, zmieniać skarpetki, stale przepraszać, mówić komplementy, dawać kwiaty... możesz być spokojna - jest twój.

Polub nas na Facebooku