Najlepsze suchary

  • Przychodzi gruba baba do lekarza

    Przychodzi gruba baba do lekarza.
    - Ale ma pani wielką duuu*ę - mówi nie mogąc się powstrzymać lekarz.
    Baba w odwecie wali go w twarz i wychodzi.
    Lekarz wybiega za nią na korytarz.
    Baba wchodzi do drugiego lekarza.
    - Ale ma pani wielką duuu*ę...
    Drugi lekarz też oberwał, wybiegł z gabinetu i razem z tym pierwszym pobiegli do trzeciego, który przyjmował na piętrze.
    Zanim baba wgramoliła się na piętro zdążyli ostrzec kolegę.
    Baba wchodzi.
    - Ale ma pani... małe piersi.
    - No właśnie panie doktorze, ja z tym do pana.
    - Hmmm, niech pani spróbuje trzeć między piersiami papierem toaletowym.
    - A czy to aby pomoże?
    - Jak na du*ę pomogło to i tu pomoże.

  • Jak nauczyć anglika przeklinać

    Jak nauczyć anglika przeklinać?
    - Powiedzieć żeby powiedział:
    "Tea who you yeah bunny".

  • Dziewczyna i zakochany chłopak

    Dlaczego dziewczyna spuszcza oczy, gdy chłopak mówi, że ją kocha?
    - Bo chce zobaczyć, czy to prawda.

  • W czasie badań lekarka prosi pacjenta...

    W czasie badań lekarka prosi pacjenta, żeby pokazał penisa. Gość ściąga spodnie i mówi:
    - Zazwyczaj nie jest taki mały.
    - Spokojnie, często takie widzę.
    - No faktycznie, za piękna to pani nie jest.

  • Zagadka

    Co to jest: czerwone i źle działa na zęby?
    Cegła.

  • Kolor butów

    Co mówi nauczycielka geografii, gdy wybiera kolor butów?
    - Morze Czerwone.

  • Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia

    Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
    - Za co cię posadzili dziadygo?
    - Za figle.
    - Za jakie k***a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
    - To ja mogę pokazać - mówi dziadzio.
    - Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
    Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność.
    Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wk***ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
    - Dziadek, ty się k***a odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.

  • Biwak...

    - Hej, jesteś harcerką?
    - Nie, czemu pytasz?
    - Bo właśnie postawiłaś mi namiot

  • Kobieta i prawko

    Kobieta pyta swego instruktora nauki prawa jazdy:
    - Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umiała dobrze jeździć?
    - Co najmniej trzy.
    - Godziny?
    - Nie, samochody.

  • Jagodzianka

    Rozmawiają dwie blondynki:
    - Chcesz jagodziankę?
    - A z czym?
    - Z truskawkami oczywiście.

Polub nas na Facebooku