Najlepsze suchary

  • Nie do spożycia

    Panie doktorze w chipsach była taka mała paczuszka z napisem "Nie do spożycia", a ja ją zjadłam.
    - Umrę panie doktorze?
    - Wszyscy kiedyś umrzemy .
    - Wszyscy? Jezu, co ja narobiłam.

  • Pije tylko gdy jest okazja

    - Pije tylko gdy jest okazja.
    - Na przykład?
    - Gdy wytrzeźwieje.

  • Trzech pijanych kolesi wsiadło w nocy do taxi

    Trzech pijanych kolesi wsiadło w nocy do taxi. Taksiarz obczaił, że są na bani, więc włączył silnik i po minucie wyłączył mówiąc:
    - Panowie, dojechaliśmy.
    Pierwszy zapłacił, drugi podziękował a trzeci strzelił mu liścia.
    Taksiarz już w panice, że ogarną jaki numer im wywinął gdy typ wybełkotał:
    - Następnym razem wolniej, o mało nas nie zabiłeś.

  • Rozmowa syna z ojcem

    Ojciec do syna:
    - Synu, musimy porozmawiać! Znalazłem wczoraj w Twojej kurtce papierosy!
    - No i co z tego...
    - Synu mieszkamy na Jamajce - po jakiego ch*ja Ci kurtka?

  • Głos żony z sypialni

    Głos żony z sypialni:
    - A gdzie żeś jest, o mój ty rycerzu?
    Głos męża z toalety:
    - Tutaj, moja księżniczko, na białym koniu!

  • Mąż zabiera żonę do klubu

    Mąż zabiera żonę do klubu. A tam na parkiecie jest koleś co wywija tańce, break dance, moonwalk, robi salta, kupuje ludziom drinki, jednym słowem prawdziwy lew parkietu. Nagle żona mówi do męża:
    - Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się, ale dałam mu kosza.
    Na co mąż odpowiada:
    - Wygląda na to, że nie przestał jeszcze świętować

  • Facet pobity przez żonę

    Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
    - Kto Ci to zrobił ?
    - Żona...
    - Żona? Za co !?
    - Powiedziałem do niej "Ty".
    - I za to Cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ?
    - Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..."
    A ja do niej:
    - Chyba Ty...

  • Polak złowił złotą rybkę

    Polak złowił złotą rybkę.
    - W zamian za ocalenie mojego życia spełnię Twoje jedno życzenie.
    - To wspaniale!
    - Jest tylko jeden warunek: wszystko, czego tylko sobie zażyczysz, twój sąsiad otrzyma podwójnie.
    Polak myśli myśli i w końcu mówi:
    - To wydłub mi oko.

  • Szef spytał pracownika

    Szef spytał pracownika:
    - Dasz radę pojawić się w pracy w tę sobotę? Wiem, że potrzebujesz wolnych weekendów, ale naprawdę potrzeba nam więcej rąk do pracy.
    - Jasne, nie ma problemu. Ale trochę się spóźnię, wiesz jak to jest z transportem publicznym w weekendy.
    - Ok, to kiedy mniej więcej dotrzesz do pracy?
    - W poniedziałek.

  • Napad

    Policjant wraca cały zziajany do domu.
    Żona pyta:
    - Kochanie, co się stało?!
    Ten jej na to:
    - Napadło na mnie sześciu zbirów, jednak udało mi się ich pokonać!
    Małżonka odpowiada:
    - Och... kochanie, jesteś taki męski!
    - No, a jednego to tak kopnąłem, że aż mu kredki z tornistra wypadły.

Polub nas na Facebooku