Najlepsze suchary

  • Zięć i teściowa

    Siedzi zięć z teściową na dachu i patrzą w niebo. W pewnym momencie dostrzegają spadającą gwiazdę. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła.

  • Mąż przychodzi wieczorem z pracy

    Mąż przychodzi wieczorem z pracy i widzi swoją żonę nagą
    - Dlaczego się nie ubierzesz??!!
    - Przecież ci mówiłam, że nie mam co na siebie włożyć!!
    Mąż otwiera szafę i mówi:
    - Jak to... Pierwsza suknia, druga suknia, trzecia suknia ... cześć Józek... czwarta suknia...

  • Lekcja przyrody

    Na lekcji przyrody pani pyta klasę:
    - Gdzie wyrabia się wino?
    Zgłasza się Marta:
    - W winnicy.
    - Dobrze, a gdzie wyrabia się piwo?
    - W piwnicy! - wykrzykuje Jasio.

  • Nie do spożycia

    Panie doktorze w chipsach była taka mała paczuszka z napisem "Nie do spożycia", a ja ją zjadłam.
    - Umrę panie doktorze?
    - Wszyscy kiedyś umrzemy .
    - Wszyscy? Jezu, co ja narobiłam.

  • Która z Was kocha swojego męża?

    Kobietom zadano pytanie: "Która z Was kocha swojego męża"?
    Wszystkie podniosły ręce.
    Drugie pytanie: "Kiedy ostatni raz powiedziałeś mężowi, że go kochasz"?
    Część kobiety odpowiedziała, że dziś, część, że wczoraj, a sporo, że nie pamiętają.
    Następnie polecono im wziąć telefon i wysłać poniższy tekst: "Kocham cię, kochanie."
    Po wysłaniu SMS-ów kobiety wymieniły się telefonami i czytały przychodzące wiadomości:
    Oto kilka odpowiedzi:
    1. Kim jesteś?
    2. Matko moich dzieci, chora jesteś?
    3. Kocham cię.
    4. Co nawywijałaś z samochodem?
    5. Nie rozumiem, co chcesz?
    6. ??
    7. Nie nawijaj, tylko powiedz mi, ile potrzebujesz?
    8. Czy ja śnię?
    9. Jeśli nie powiesz mi, do kogo chciałaś to wysłać, to cie zamorduję!
    10. Mówiłem ci, żebyś tyle nie piła!
    11. Czego byś nie chciała, odpowiedz brzmi - nie!

  • Moja najlepsza przyjaciółka

    - Moja najlepsza przyjaciółka ma 190cm.
    - Koszykarka?
    - Nie, lodówka.

  • Panie doktorze, jest pan geniuszem

    - Panie doktorze, dzięki wielkie! To lekarstwo, co mi pan przepisał okazało się idealne! Jest pan geniuszem!
    - Geniuszem to jest aptekarz. Pomyłkowo dałem panu karteczkę, na której rozgrzewałem długopis, bo mi się wkład zablokował.

  • Jasio i prysznic

    Mama pyta Jasia:
    - Brałeś prysznic?
    - Jak w domu coś zginie, to zawsze ja jestem winny!

  • Rowerek Jasia

    Na wf nauczyciel każe robić dzieciom rowerek. Wszystkie dzieci ładnie ćwiczą, oprócz Jasia, który cały czas ma nogi nieruchomo w górze.
    - Co ty robisz Jasiu?
    - A zjeżdżam z górki.

  • Babcia do Jasia

    Babcia do Jasia:
    - Jasiu, jak nazywa się wasz kotek?
    - Kotek.
    - Ale chodzi mi o to jak on się wabi?
    - Kotek.
    - A powiedz jak na niego wołasz?
    - Kotek.
    - No dobra to powiedz jak tatuś na niego woła.
    - Sierściuch jeb*ny.

Polub nas na Facebooku