Najlepsze suchary

  • Jasio ogląda...

    Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
    - Mamo, czy to mój mózg?
    - Nie synku, jeszcze nie...

  • Ksiądz odprawia ostatnią mszę

    Tonie okręt. Przerażeni pasażerowie proszą księdza aby odprawił mszę.
    - Nie moje dzieci już nie zdążę...
    - Księże, to chociaż tę najważniejszą część...
    - No chyba że tak - Zgodził się ksiądz, zdjął kapelusz i rozpoczął zbieranie ofiary.

  • Naćpane zwierzątka

    Siedzi w lesie wilk i chce zapalić jointa.
    Nagle szybko wbiega zając i mówi:
    - Wilku! Nie bądź głupi, marycha to świństwo, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Zając z wilkiem biegają sobie po lesie i widzą jak lis chce wciągnąć setkę koki. Zajączek zaczął go przekonywać:
    - Lisie! Koka to gówno, lepiej chodź pobiegamy.
    - Dobra.
    Biegają zając, wilk i lis po lesie i widzą niedźwiedzia, który chce dać herę po kablach. Zajączek widząc to mówi:
    - Niedźwiedziu nie rób tego, hera Cię zabije, lepiej chodź z nami pobiegaj.
    Niedźwiedź wstaje i rzuca zającem na drugi koniec lasu.
    - Dlaczego to zrobiłeś? - pytają zdziwieni lis z wilkiem.
    - Bo mam już go dosyć. W tamtym tygodniu zając też zjadł extazę i biegałem z nim cały dzień.

  • Gośka zostawiła chłopaka

    Spotyka się dwóch kumpli:
    - Ty, to prawda, że ta twoja Gośka, to cię zostawiła?
    - Ano... Prawda...
    - To nie mogłeś powiedzieć jej, że twój ojciec to milioner, i że jest praktycznie jedną nogą w grobie?
    - Powiedziałem... I teraz Gośka nie jest moją dziewczyną... Tylko macochą...

  • Sprzedam encyklopedię

    Ogłoszenie:
    - Sprzedam encyklopedię, 40 tomów. Stan bardzo dobry. Nie będzie mi już potrzebna. Ożeniłem się tydzień temu. Moja żona wie wszystko najlepiej...

  • Praca w urzędzie

    Siódma rano, żona serwuje urzędnikowi zestaw: śniadanie i gazetka. Konsumują śniadanie, on czyta gazetkę, nikt się nie odzywa. Trzy godziny później on nadal siedzi za stołem, czyta gazetkę, to się zdrzemnie, to się zbudzi, smętnie spojrzy za okno... W końcu żona pyta:
    - Kochanie, a ty dzisiaj nie musisz iść do biura?
    Urzędnik zrywa się jak oparzony:
    - O cholera! Myślałem, że już od dawna tam jestem...

  • Zaręczyny

    Młody mężczyzna mówi do ojca własnej dziewczyny:
    - Wiem, że to tylko zwykła formalność, ale chciałbym prosić
    o rękę Pańskiej córki.
    - Kto Ci kurna powiedział, że to jest tylko zwykła formalność?
    - Ginekolog.

  • Rozmowa blondynek

    Dzwoni blondynka do blondynki i pyta:
    - Co robisz?
    - Rozmawiam z tobą.
    - Aha, to nie przeszkadzam.

  • Mężczyźni po stosunku

    Co robią mężczyźni po stosunku?
    - 5% odwraca się na drugi bok i zasypia.
    - 5% zapala papierosa i wychodzi do łazienki.
    - Pozostałe 90% ubiera się i wraca do domu, do żony.

  • Przychodzi Baba do lekarza

    Przychodzi Baba do lekarza:
    - Panie doktorze wszyscy mnie lekceważą...
    - Następny proszę.

Polub nas na Facebooku