Najlepsze suchary

  • Najlepszy przyjaciel człowieka

    Spotyka się dwóch pijaków i jeden drugiego pyta:
    - Jaki jest najlepszy przyjaciel człowieka?
    Ten drugi odpowiada:
    - Wyborowa.
    - Nie.
    - Finlandia.
    - Nie, na cztery litery.
    - Bols?
    - Nieeee, pies.
    - Aaaa, tego to nie piłem.

  • Babcia pyta swojego wnuka, dresa

    Babcia pyta swojego wnuka, dresa:
    - Wnusiu, a co znaczy ten skrót JP na twojej bluzie?
    - Jezus Panem, babciu.
    - A skrót CHWDP w Twoim komputerze?
    - Chrystus Wam Da Pokój.
    - Wnusiu, to wspaniale, że propagujesz chrześcijańskie wartości. Będą z ciebie ludzie!

  • Rozmowa koleżanek

    Rozmowa koleżanek:
    - Nie wiem, co kiedyś kobiety widziały w mężczyznach.
    - To znaczy kiedy?
    - Wiesz, zanim wynaleziono pieniądze.

  • Kot przez przypadki

    Pani w szkole mówi do Jasia.
    - Jasiu odmień kot przez przypadki.
    - Mianownik - kot.
    - Dopełniacz - kota.
    ...
    - Wołacz - kici, kici!

  • Do drzwi puka akwizytor

    Do drzwi puka akwizytor.
    Otwiera mu na oko 12-letni chłopiec z papierosem w ustach i butelką piwa w ręku. Na kanapie za jego plecami leży naga prostytutka.
    - Aaaaa, dzień dobry, młody człowieku. Czy tatuś albo mamusia są może w domu? - wyjękuje zszokowany domokrążca.
    Chłopiec patrzy na niego nieco zaskoczony i mówi:
    - A jak ci się, ku*wa, wydaje?

  • Facet spotyka w pubie sąsiada

    Pub. Facet pyta sąsiada:
    - Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki pan przystojny.
    - Och, jaki pan sympatyczny. Jest pan gejem?
    - Nie, a pan?
    - Też nie.
    - Szkoda.
    - No, szkoda.

  • Para przychodzi do knajpki

    Przychodzi para do knajpki i zostawia płaszcze w szatni.
    Szatniarz pyta:
    - Na jeden numerek?
    - Nie, na kawę. - odpowiada facet.

  • Joanna

    - Jak masz na imię?
    - Joanna.
    - Jo Andrzej, tyż ze wsi.

  • Rozmowa trzech zakonnic

    Trzy zakonnice rozmawiają.
    Pierwsza mówi:
    - Wczoraj, gdy sprzątałam biuro księdza, znalazłam tam stos pornosów!
    - I co zrobiłaś z nimi? - spytały się zakonnice
    - Wywaliłam je do śmietnika.
    Druga siostra:
    - Gdy odkładałam wyprane ubrania księdza do szafy, znalazłam tam
    opakowanie prezerwatyw.
    - I co zrobiłaś? - spytały się znów zakonnice.
    - Przedziurawiłam je szpilką.
    Trzecia siostra zemdlała.

  • Coś taki smutny?

    - Coś taki smutny?
    - Znalazłem dżina w butelce. Wiesz, standard, trzy życzenia itd
    - No i co sobie zażyczyłeś?
    - Pierwsze, kupa kasy.
    - No i?
    - Mam szmalu w ch*j.
    - A drugie?
    - Olbrzymia fura.
    - No i?
    - k***a! Betoniarkę podstawił!
    - Wow! No co ty?! Betoniarka fajna rzecz!
    - Tak, tylko ja mu na to, że potrzebna mi ona jak druga dziura w dupie...

Polub nas na Facebooku