Najlepsze suchary

  • Rozmowa syna z ojcem

    Ojciec do syna:
    - Synu, musimy porozmawiać! Znalazłem wczoraj w Twojej kurtce papierosy!
    - No i co z tego...
    - Synu mieszkamy na Jamajce - po jakiego ch*ja Ci kurtka?

  • Napad

    Policjant wraca cały zziajany do domu.
    Żona pyta:
    - Kochanie, co się stało?!
    Ten jej na to:
    - Napadło na mnie sześciu zbirów, jednak udało mi się ich pokonać!
    Małżonka odpowiada:
    - Och... kochanie, jesteś taki męski!
    - No, a jednego to tak kopnąłem, że aż mu kredki z tornistra wypadły.

  • Głos żony z sypialni

    Głos żony z sypialni:
    - A gdzie żeś jest, o mój ty rycerzu?
    Głos męża z toalety:
    - Tutaj, moja księżniczko, na białym koniu!

  • Mąż zabiera żonę do klubu

    Mąż zabiera żonę do klubu. A tam na parkiecie jest koleś co wywija tańce, break dance, moonwalk, robi salta, kupuje ludziom drinki, jednym słowem prawdziwy lew parkietu. Nagle żona mówi do męża:
    - Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się, ale dałam mu kosza.
    Na co mąż odpowiada:
    - Wygląda na to, że nie przestał jeszcze świętować

  • Trzech pijanych kolesi wsiadło w nocy do taxi

    Trzech pijanych kolesi wsiadło w nocy do taxi. Taksiarz obczaił, że są na bani, więc włączył silnik i po minucie wyłączył mówiąc:
    - Panowie, dojechaliśmy.
    Pierwszy zapłacił, drugi podziękował a trzeci strzelił mu liścia.
    Taksiarz już w panice, że ogarną jaki numer im wywinął gdy typ wybełkotał:
    - Następnym razem wolniej, o mało nas nie zabiłeś.

  • Facet pobity przez żonę

    Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
    - Kto Ci to zrobił ?
    - Żona...
    - Żona? Za co !?
    - Powiedziałem do niej "Ty".
    - I za to Cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ?
    - Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..."
    A ja do niej:
    - Chyba Ty...

  • Pijak Dżin

    Rozmawia dwóch pijaczków:
    - Ciekawe dlaczego dali mi ksywkę Dżin? Pewnie dlatego, że wszystko mogę.
    - Nie, stary! Po prostu gdy tylko ktoś odkręca butelkę, Ty od razu się pojawiasz

  • Spóźniony Jasio

    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
    - Dziesięć minut spóźnienia!
    - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.

  • Szef spytał pracownika

    Szef spytał pracownika:
    - Dasz radę pojawić się w pracy w tę sobotę? Wiem, że potrzebujesz wolnych weekendów, ale naprawdę potrzeba nam więcej rąk do pracy.
    - Jasne, nie ma problemu. Ale trochę się spóźnię, wiesz jak to jest z transportem publicznym w weekendy.
    - Ok, to kiedy mniej więcej dotrzesz do pracy?
    - W poniedziałek.

  • Policja na imprezie

    Imprezka w bloku.
    - Otwierać! Policja!
    - Nie zamawialiśmy policji, tylko dziwki!
    - Ale to sąsiedzi nas wzywali!...
    - Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruchają!

Polub nas na Facebooku