Najlepsze suchary

  • Snickersy

    Chłopak mówi do dziewczyny:
    - Kasiu jak dam Ci Snickersa, to dasz pocałować się w policzek?
    - No dobrze. I ją pocałował.
    - Kasiu, a jak dam Ci dwa Snickersy to mogę Cię pocałować w usta?
    - No dobrze. I ją pocałował.
    - Kasiu, a jak dam Ci 3 Snickersy to mogę Cię pocałować w usta, ale z języczkiem?
    - Ku*wa to ja dostanę cukrzycy zanim Ty mnie przelecisz!

  • Mama z synkiem bawi się w zagadki

    Mama z synkiem bawi się w zagadki:
    - A co robi "hau, hau"?
    - Piesek!
    - A co robi "miau, miau"?
    - Kotek!
    - A co robi "pi, pi, pi"?
    Synek woła na pomoc tatę:
    - Tato! Co robi "pi, pi, pi"?
    - Modem, synku!
    Na co żona:
    - Ty głupi jesteś! "Pi, pi, pi" to robi myszka!!!
    - Nie słuchaj, synku. Myszka robi "klik, klik"...

  • Nowy telewizor

    Zięciu kupił sobie telewizor. Teściowa mówi:
    - Ale fajny. Pół życia bym oddała, żeby taki mieć.
    Zięć odpowiada:
    - To ja kupię mamusi takie dwa.

  • Mamo zrób mi śniadanie

    - Mamo, mamo zrób mi śniadanie!
    - Posłuchaj, to że sypiam z twoim ojcem nie oznacza że możesz do mnie mówić "mamo".
    - No to jak mam mówić?
    - Normalnie, Andrzej.

  • Przylatuje UFO do USA

    Przylatuje UFO do USA:
    - Witam jestem ufoludkiem, tu jest mój statek. Przybyłem żeby Was okraść.
    - Eee... Nie okradaj nas - jedź do Rosji, tam to będziesz miał łupy.
    Leci do Rosji, wysiada:
    - Witam jestem ufoludkiem, tu jest mój statek. Przybyłem żeby Was okraść.
    - Eee... nie okradaj nas, jesteśmy dużym państwem, ale musimy się jakoś trzymać - jedź do Polski.
    Jedzie do Polski:
    - Witam jestem ufoludkiem, tu .... Ku*wa, gdzie mój statek?

  • Wpada teściowa z wizytacją do synowej

    Wpada teściowa z wizytacją do synowej. Tu zajrzy, tam sprawdzi, tu powącha, tam palcem przejedzie... Kurz na palcu. Podtyka palec synowej pod nos z triumfalną miną i pyta:
    - I co?!
    - Co, co. Świnia zawsze błoto znajdzie.

  • Mąż z żoną ogląda horror

    Mąż z żoną ogląda horror.
    Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać.
    Żona wystraszona wykrzyknęła:
    - O matko!!!
    - Poznałaś, co?

  • Żona oblała się zupą

    Młode małżeństwo je zupę, niespodziewanie żona oblała sobie bluzkę i mówi:
    - No nie, wyglądam jak świnia.
    Mąż na to:
    - No, i jeszcze się zupą oblałaś.

  • Klinika stomatologiczna

    Klinika stomatologiczna. Przychodzi pacjent z karteczką:
    "Wczoraj u was ząb leczyłem i teraz mi się szczęka nie otwiera. Zróbcie coś".
    Lekarz odpowiada:
    - Zrobimy. Będzie to kosztować 20 tysięcy.
    Pacjentowi z wrażenia opada szczęka. Lekarz mówi:
    - I gotowe. Zapraszam do kasy przy wyjściu.

  • Róża i Wacek

    Synek pyta mamę:
    - Mamo, dlaczego córka cioci ma na imię Róża?
    - Bo ciocia lubi kwiaty.
    - A Ty co lubisz?
    - Oj Wacuś, nie zadawaj głupich pytań.

Polub nas na Facebooku