Losowe suchary

  • Jeżeli mężczyzna przesiaduje od rana do wieczora w barze...

    Jeżeli mężczyzna przesiaduje od rana do wieczora w barze i żłopie piwo, to przyczyny tego stanu mogą być dwie:
    - Nie jest żonaty.
    - Jest żonaty.

  • Kobieta w ciąży i napad na bank

    Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu. Dostała 3 kule w brzuch. Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi:
    - Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją. Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić.
    Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul. Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku:
    - Co się stało córeczko?
    - Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło.
    - To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie.
    Za chwilę do mamy przychodzi druga córka:
    - Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło.
    - Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać.
    Nagle słychać krzyk z pokoju. Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku.
    - Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał?
    - Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!

  • Praca silnika spalinowego

    Student zdaje egzamin:
    - Proszę opisać pracę silnika spalinowego.
    - Czy mogę swoimi słowami?
    - Oczywiście:
    - Brum... Brum.... Brum...

  • Chirurg w operze

    Co robi chirurg w operze?
    - Operuje.

  • Para miała czterech synów

    Pewna para miała czterech synów. Trzech było wysokimi blondynami, tylko jeden, najmłodszy był niski i czarnowłosy. Gdy przyszedł czas umierania, mąż pyta żony:
    - Kochanie, powiedz mi, tylko szczerze, czy nasz najmłodszy jest moim synem?
    - Tak, oczywiście. Przysięgam kochanie!
    I wtedy mężczyzna mógł odejść w spokoju. Chwilę potem żona pomyślała:
    "Całe szczęście, że nie zapytał o pozostałych trzech..."

  • W zatłoczonym autobusie atrakcyjna kobieta zwraca się do stojąc

    W zatłoczonym autobusie atrakcyjna kobieta zwraca się do stojącego za nią faceta:
    - Może pan przestać ocierać go sobie o moje pośladki!?
    - Ależ proszę pani, to nie tak, jak pani myśli! To jest koperta z moją wypłatą...!
    - Tak? To musi być z pana solidny pracownik, skoro w ciągu pięciu minut trzy razy dostał pan podwyżkę.

  • Syn pyta ojca

    Syn pyta ojca:
    - Tato, a ty masz z mamą cokolwiek wspólnego?
    - Tak, synku - ciebie!
    - I optymizm - dodała żona pod nosem.

  • Kopę lat! Co u ciebie słychać?

    - Kopę lat! Co u ciebie słychać? Jak dzieci?
    - Jakoś leci. Najstarszy syn zrobił doktorat z historii sztuki, córka skończyła socjologię z wyróżnieniem, najmłodszy trochę się wyłamał bo po zawodówce został pospolitym złodziejem.
    - Powinieneś wykopać go z domu.
    - Nie mogę. Tylko on przynosi jakieś pieniądze?

  • Granica polsko-białoruska

    Granica polsko-białoruska. Korek na 30 kilometrów. Czas oczekiwania na odprawę - kilka dni. Zniecierpliwiony kierowca polskiego TIR-a podchodzi do białoruskiego celnika:
    - Ej, kolego!
    - No szto?
    - Wiesz kiedy Niemcy napadli na Polskę?
    - No znaju... w 1939.
    - A wiesz kiedy napadli na was... znaczy się wtedy jeszcze na Związek Sowiecki?
    - No znaju... w 1941.
    - A wiesz, skąd się wzięły te dwa lata różnicy?
    - No ja nie znaju...
    - Przez te wasze pier*olone formalności na granicy!!

  • Dwa fakty o kobietach

    Dwa fakty o kobietach:
    - Bardzo często są w złym nastroju.
    - Zawsze ty jesteś temu winien!

Polub nas na Facebooku