Losowe suchary

  • Złowił chłop złotą rybkę

    Złowił chłop złotą rybkę. Standard.
    - Jestem złotą rybką ambicji - mówi ryba - masz trzy życzenia. Powiedz mi, co chcesz osiągnąć, a ja postawię cię na odpowiedniej ścieżce.
    Gość się zdziwił, ale przystał na propozycję.
    - Chcę mieć wielką firmę i dużo kasy - mówi.
    - Nie ma sprawy.
    - I piękną, kochającą żonę.
    - W porządku. A ostatnie życzenie?
    - Hmm. Chcę stać się prawdziwym autorytetem dla wielu ludzi.
    - Dobra - mówi rybka - załatwione.
    W tym momencie facet nieco zwątpił:
    - Przecież nic się nie zmieniło - mówi z wyrzutem.
    - A co miało się zmienić? Nikt nie mówił, ze nie możesz tego osiągnąć. Ty już jesteś na dobrej drodze do sukcesu.
    Facet podrapał się po głowie i rzekł:
    - W takim razie ty nie spełniasz życzeń. Jesteś zwykłą, gadającą złotą rybką. W takim razie powiedz mi od czego mam zacząć.
    - Po pierwsze, musisz uwierzyć w siebie - radzi rybka - A po drugie... skończyć z LSD.

  • Nowy kolega z klasy

    Co należy powiedzieć do nowego kolegi z klasy, gdy nie chce się napić?
    - Nowy sącz.

  • W pewnej miejscowości ktoś kradł kowalowi jabłka

    W pewnej miejscowości ktoś kradł kowalowi jabłka. Ten zaczaił się w sadzie i czekał na złodzieja. Gdy ten wdrapywał się na drzewo kowal jako chłop ze "stali" ścisnął złodziejaszka za jaja i rzekł:
    - Kto ty?
    Cisz. Ścisnął mocniej i rzekł:
    - Kto ty?
    Cisza, więc ścisnął najmocniej jak tylko mógł i powiedział:
    - Kto ty?
    - Jaśko!
    - Jaki Jaśko, bo jest Jaśko młynarz, Jaśko stolarz, Jaśko drwal...
    - Jaśko niemowa!

  • Policja

    Dlaczego wozy policyjne jeżdżą tak szybko?
    - Żeby policjanci nie zapomnieli, dokąd i po co jadą!

  • Chłopiec wchodzi do fryzjera

    Chłopiec wchodzi do fryzjera, a ten szepcze do klienta:
    - To jest najgłupsze dziecko na świecie. Proszę popatrzeć, pokażę panu.
    Fryzjer bierze w jedną rękę dolara, a w drugą dwie dwudziestopięciocentówki. Woła chłopca i pyta:
    - Które wybierasz?
    Chłopiec bierze dwudziestopięciocentówki i wychodzi.
    - I co, nie mówiłem? - triumfuje fryzjer - Ten dzieciak nigdy się nie nauczy!
    Jakiś czas później klient wychodzi i widzi chłopca wracającego z lodziarni.
    - Hej, mały! Mogę zadać ci pytanie? Czemu wziąłeś dwudziestopięciocentówki zamiast dolara?
    Chłopiec polizał loda i odpowiedział:
    - Ponieważ w dniu, kiedy wezmę dolara, gra się skończy!

  • Dlaczego dziewczynki wcześniej zaczynają mówić?

    Dlaczego dziewczynki wcześniej zaczynają mówić?

    - Bo faceci odzywają się dopiero, gdy mają coś sensownego do powiedzenia.

  • Zeszyt cygana

    Jak się nazywa zeszyt cygana?
    - Brudnopis.

  • W 30 sekund

    Wczoraj po imprezie wylądowałem w łóżku z dziewczyną. Gdy doszedłem w 30 sekund spytała tylko:
    - Nie uprawiasz seksu za często, prawda?
    - Oczywiście, że nie – odpowiedziałem – jestem żonaty.

  • Pismo sado-maso

    Mąż mówi do żony:
    - Kochanie... znalazłem pod łózkiem naszego syna pismo sado-maso. Wiesz: związani ludzie, maski, pejcze...
    - I co zrobimy?
    - Nie wiem, ale klaps nie jest chyba najlepszym pomysłem.

  • Kolega opowiada koledze

    Kolega opowiada koledze:
    - Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek przeczyszczający
    - Zażyłeś ten środek?
    - Zażyłem.
    - I co, kaszlesz?
    - Nie mam odwagi

Polub nas na Facebooku