Losowe suchary

  • Spóźniony Jasio

    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
    - Dziesięć minut spóźnienia!
    - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.

  • Międzynarodowa wycieczka

    Międzynarodowa wycieczka podchodzi do wodospadu:
    - Wonderful!
    - Wunderbar!
    - Manifique!
    - Bonito!
    - O ku*wa! Zajebiste!

  • Wędkarz złowił złotą rybkę

    Wędkarz złowił złotą rybkę:
    - Spełnię Twoje trzy życzenia.
    Wędkarz odpowiedział.
    - Chcę ognisko, patelnię i sól.

  • Polak, Rusek i Niemiec

    Polak, Rusek i Niemiec próbują przepłynąć rzekę ale na drodze staje im diabeł i mówi:
    - Jeśli rozśmieszycie mojego konia to was przepuszczę.
    Najpierw próbuje Niemiec i nie udało mu się, później próbuje Rusek jemu także się nie udało, na końcu do konia podchodzi Polak i szepcze coś koniowi na ucho a ten zaczyna się śmiać.
    Na to diabeł pozwala im przepłynąć przez rzekę.
    Kilka godzin później znowu chcą przepłynąć przez rzekę by wrócić i znów pojawia się diabeł i mówi:
    - Co wy zrobiliście mojemu koniowi od kilku godzin non stop się śmieje, jeśli chcecie bym was przepuścił musicie mu coś powiedzieć żeby przestał się śmiać.
    Do koni podchodzi Polak i znowu szepcze coś koniowi na ucho po czym koń przestaje się śmiać. Diabeł z niedowierzaniem pyta się Polaka co mu powiedział:
    - Najpierw powiedziałem mu, że mam większe jaja od niego a później mu pokazałem.

  • Kiedy na urlop?

    - Siemka, ziomek. Co tam? Kiedy na urlop?
    - E tam, daj spokój. Zawsze się ciebie słuchałem w kwestiach wyjazdowych i co? Trzy lata temu poradziłeś mi pojechać do Turcji - Brygida w ciąży. Dwa lata temu doradziłeś jechać do Egiptu - żona w ciąży. Rok temu mówisz: Kanary - Brydzia zaciążyła!
    - I co zdecydowałeś w tym roku?
    - Będzie inaczej - Brygida jedzie ze mną!

  • Rozmowa telefoniczna

    Rozmowa telefoniczna:
    - Kochanie, odwołałam dzisiejszą wizytę mojej mamy, kupiłam Ci sześciopak pszenicznego, na kolację będą pyszne steki, a później masażyk w mojej nowej bieliźnie i...
    - Jak mocno?!
    - No... błotnik wgnieciony, kierunkowskaz rozbity, lusterko urwane..

  • Ludzie twierdzą że jestem mało ambitny

    Ludzie twierdzą że jestem mało ambitny.
    Gdyby istniały zawody w byciu leniem ...
    Brąz byłby mój.

  • Hitler wsadził Polaka do komory gazowej

    Hitler wsadził Polaka do komory gazowej, podkręca ją na 10 i patrzy co się dzieje. O dziwo Polak dalej żyje, pokazuje palcem na Adolfa, następnie na członka a później w bok. Hitler nie wie o co chodzi i zwiększa moc na 50. Polak cały czas pokazuje to samo, zdenerwowany podkręca do 100, lecz Polak ponownie pokazuje to samo. W końcu nie wytrzymał, kazał wyjąć Polaka z komory gazowej i przyprowadzić go do niego. Gdy go wprowadzili Hitler mówi:
    - Dobra Polak, jeśli powiesz nam o co chodziło z tym pokazywaniem to puścimy Cię wolno!
    A Polak odpowiada:
    - Hitler, ty ch*ju! Okno jest otwarte!

  • Skrzyżowanie krowy i żółwia

    Co powstanie po skrzyżowaniu krowy i żółwia?
    Cielak w kasku.

  • Żydowska rodzina

    Żydowska rodzina. Matka woła syna:
    - Chaim, biegnij do sklepu po chleb!
    - A magiczne słowo?
    - Reszta twoja.

Polub nas na Facebooku