Losowe suchary

  • Blondynka spod prysznica krzyczy do swojej koleżanki

    Blondynka spod prysznica krzyczy do swojej koleżanki:
    - Podaj mi szampon.
    - Przecież masz pod prysznicem!
    - Ale ten jest do włosów suchych, a ja już zmoczyłam.

  • Listonosz odchodzi na emeryturę

    Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny pomysł. Przychodzi do pierwszego domu, a tam otwiera facet, który bierze listy i wręcza mu czek na 200zł. W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar. W trzecim butelkę dobrej whisky.
    Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo, ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa... pięć orgazmów. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniałe danie. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy. Facet z lekka zblazowany drapie się po głowie.
    - To co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe, ale po co mi te dziesięć złotych?
    - Zastanawiałam się co Panu dać w związku z odejściem na emeryturę.
    W końcu mąż mi doradził:
    Pier*ol go! daj mu dychę! A posiłek to już sama wymyśliłam...

  • Co robi facet w rurkach...

    Co robi facet w rurkach żeby zobaczy ci*kę?

    - Podchodzi od lustra.

  • Przychodzi facet do psychiatry i mówi

    Przychodzi facet do psychiatry i mówi:
    - Panie doktorze, ostatnio śnią mi się bohaterowie "Gwiezdnych Wojen".
    - A kiedy to się zaczęło?
    - "Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce..."

  • Choinka się pali

    Jasiu mówi do swojej mamy:
    - Mamo, choinka się pali!
    A mama na to:
    - Nie mówi się "pali" tylko "świeci".
    Potem jasiu przychodzi i mówi:
    - Mamo, firanki się świecą!

  • Spotykają się dwaj kumple pod blokiem

    Spotykają się dwaj kumple pod blokiem i po chwili rozmowy jeden z nich pyta drugiego:
    - Stary, a ty lubisz takie zabawy w łóżku, no wiesz - trójkąciki?
    - Jasne.
    - To leć prędziutko do domu.

  • Zwierzę

    Więcej niż jedno zwierzę?
    - Lama.

  • Psychiczne Olki

    Jak nazywają się psychiczne Olki?
    - PsychOlki.

  • Polak je sobie spokojnie śniadanie

    Polak je sobie spokojnie śniadanie. Przysiada się do niego żujący gumę, Amerykanin.
    - To wy w Polsce zjadacie cały chleb? - pyta Amerykanin.
    - No tak.
    - Bo my w USA jemy tylko środek, skórki odkrawamy, zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na croissanty i sprzedajemy do Polski - stwierdza pogardliwie Amerykanin, żując dalej swoją gumę.
    - A dżem jecie? - pyta Amerykanin.
    - No tak.
    - Bo my w USA jemy tylko świeże owoce. Skórki, pestki i tak dalej, zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na dżem, i sprzedajemy do Polski - mówi dalej, żując gumę.
    - A seks w USA uprawiacie? - pyta Polak.
    - No oczywiście.
    - A z prezerwatywami co robicie?
    - Wyrzucamy.
    - Bo my w Polsce, to swoje zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do USA.

  • Wróżka mówi do klientki

    Wróżka mówi do klientki:
    - Mąż panią zdradza.
    - Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty.

Polub nas na Facebooku