Losowe suchary

  • Miara szczęścia

    Czy jest jakaś miara szczęścia?
    - Tak, promile.

  • Pojazd uwielbiany przez kobiety

    Jak się nazywa uwielbiany przez kobiety pojazd z silnikiem?

    - Odkurzacz.

  • Wędkarz złowił złotą rybkę

    Wędkarz złowił złotą rybkę:
    - Spełnię Twoje trzy życzenia.
    Wędkarz odpowiedział.
    - Chcę ognisko, patelnię i sól.

  • Marynarz wraca wcześniej z rejsu

    Marynarz wraca wcześniej z rejsu w czasie gdy żona przyjmuje kochanka. Wypycha go w pośpiechu nagiego na balkon.
    Przyjmuje serdecznie męża, podaje mu kolację. Jako, że jest zima a mieszkanie na 10 piętrze, facet nie ma szans.
    Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
    - Bardzo pana przepraszam, byłem właśnie u sąsiadki na górze, kiedy wrócił jej mąż. Zeskoczyłem na wasz balkon. Czy mógłby mi pan pomóc?
    - Panie, my mężczyźni musimy sobie pomagać. Pożyczył facetowi swoje ubranie, poczęstował kieliszkiem wódki. Wieczorem kładąc się do łóżka nagle się zamyślił:
    - Maryśka, albo ty jesteś ku*wa, albo nam piętro dobudowali.

  • Listonosz odchodzi na emeryturę

    Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny pomysł. Przychodzi do pierwszego domu, a tam otwiera facet, który bierze listy i wręcza mu czek na 200zł. W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar. W trzecim butelkę dobrej whisky.
    Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo, ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa... pięć orgazmów. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniałe danie. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy. Facet z lekka zblazowany drapie się po głowie.
    - To co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe, ale po co mi te dziesięć złotych?
    - Zastanawiałam się co Panu dać w związku z odejściem na emeryturę.
    W końcu mąż mi doradził:
    Pier*ol go! daj mu dychę! A posiłek to już sama wymyśliłam...

  • Co to jest?

    Co jest długie, kolorowe i sra po kątach?
    Pielgrzymka do Częstochowy.

  • Syn pyta ojca

    Syn pyta ojca:
    - Tato, a ty masz z mamą cokolwiek wspólnego?
    - Tak, synku - ciebie!
    - I optymizm - dodała żona pod nosem.

  • Cygan sprzedający płyty CD

    Jak nazywa się cygan sprzedający płyty CD?

    CD-ROM

  • Kogut

    Wchodzi kogut do łazienki a tam...
    Zakręcone kurki.

  • Noszenie butów

    - Kochanie, czy jakbyś nie miała nóg, nosiłabyś buty?
    - Oczywiście, że nie.
    - To po co ci biustonosz?

Polub nas na Facebooku