Losowe suchary

  • W 30 sekund

    Wczoraj po imprezie wylądowałem w łóżku z dziewczyną. Gdy doszedłem w 30 sekund spytała tylko:
    - Nie uprawiasz seksu za często, prawda?
    - Oczywiście, że nie – odpowiedziałem – jestem żonaty.

  • Mąż wrócił wcześniej z delegacji

    Mąż wrócił wcześniej z delegacji. Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża wystają 4 nogi.
    Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
    Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go..... ŻONA:
    - Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, położyli się w naszym łóżku, już się z nimi przywitałeś?

  • Płacz młodego raka

    Jak się nazywa płacz młodego raka?

    - Wycieraczka!

  • Kiedy będzie Robert

    Dziewczyna Roberta Lewandowskiego dzwoni do niego i pyta kiedy będzie, a on:
    - Po czwartej.

  • Dlaczego wróciłeś do domu o 5 rano?

    Żona do męża:
    - Dlaczego wróciłeś do domu o 5 rano?!
    - A dokąd jeszcze w tym mieście można pójść o piątej rano?!

  • Jolka! Wstawaj!

    - Jolka! Wstawaj! Za piętnaście minut powinnaś być w pracy!
    - Cholera jasna! Czemu mnie wcześniej nie obudziłeś? Przecież ja makijaż będę robić przynajmniej dwadzieścia minut!
    - Dobra. Nie panikuj. Już ci zrobiłem jak spałaś.

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Ach, jaki piękny dzień, aż się chce odetchnąć pełną piersią!
    - Trudno, oddychaj tym, co masz.

  • Reumatyzm

    - Panie doktorze, cierpię na reumatyzm!
    - Od małego?
    - Nie, od kolan.

  • Przychodzi pijany facet do domu

    Przychodzi pijany facet do domu, ale kiedy zobaczył, że jego żona prawdopodobnie już śpi, postanowił cichuteńko przemknąć do kuchni, aby żona, jak się zbudzi, pomyślała, że on już dawno wrócił i wcale nie jest pijany. W przedpokoju nadział się na olbrzymią książkę i postanowił użyć jej jako alibi. Przebudzona hałasem żona wchodzi do kuchni i pyta:
    - A ty co robisz?
    - Jak to co, skarbeńku? Siedzę tu już od dwóch godzin i książkę czytam...
    - Idioto! Zamknij tą walizkę i kładź się spać!

  • Mąż wcześniej wraca do domu

    Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi, patrzy, a tam siedzi jego żona i czyta pismo i mówi:
    - Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieję, że już się przywitałeś.

Polub nas na Facebooku