Losowe suchary

  • Para królów

    Jak nazywa się para królów?
    - Parking.

  • Dlaczego masz takie czerwone oczy?

    - Synu! Dlaczego masz takie czerwone oczy?
    - Jarałem tato.
    - Taaaaa. Przyznaj się, że znowu płakałeś, Ty cioto!

  • Starszy mężczyzna podchodzi do konfesjonału

    Starszy mężczyzna podchodzi do konfesjonału:
    - Ojcze, mam 80 lat, jestem żonaty. Mam czwórkę wspaniałych dzieci i jedenaścioro wnucząt. Wczoraj uległem pokusie i uprawiałem seks z dwiema siedemnastolatkami.
    - Kiedy ostatni raz byłeś u spowiedzi?
    - Nigdy nie byłem. Jestem żydem.
    - To czemu mi o tym opowiadasz?
    - Wszystkim opowiadam!

  • Leci sobie duży pasażerski samolot

    Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F-16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
    - Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
    Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
    - OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
    - Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt!
    - Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń.
    Pilot F-16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
    - Dobra, skończyłem.
    - A co to, ku*wa, miało niby być?!
    - Byłem się odlać.

  • Kapusty

    Siedzą dwie kapusty na polu:
    - Ej... głąbie!
    - A chcesz z liścia?

  • Leń na uczelni

    Na uczelni:
    - Jak Pan zamierza zdać rok będąc aż tak leniwym?
    - Nie chcę mi się odpowiadać na to pytanie.

  • Rozmowa dwóch przyjaciółek

    Rozmowa dwóch przyjaciółek:
    - Spotkałam Ankę i chwaliła się, że w dziesiątą rocznicę ślubu zmieściła się bez problemu w swoją suknię ślubną.
    - Tak, tylko zapomniała dodać, ze wychodziła za mąż w siódmym miesiącu ciąży...

  • Kucharz lubiący spacerować dookoła restauracji

    Co robi kucharz lubiący spacerować dookoła restauracji?
    - Obchodzi się smakiem.

  • Dlaczego Sherlock Holmes nosił zegarek ?

    Dlaczego Sherlock Holmes nosił zegarek?
    - By zawsze pod ręką mieć jakieś wskazówki.

  • Żółwie i pustynia

    Trzy żółwie idą przez pustynię jeden za drugim. Pierwszy mówi:
    - Przed sobą widzę pustynię, za sobą widzę żółwia.
    Drugi:
    - Przed sobą widzę żółwia, za sobą widzę żółwia.
    Trzeci żółw mówi:
    - Przed sobą widzę żółwia, za sobą widzę żółwia.
    Dlaczego ostatni żółw tak powiedział?
    Bo to był żółw-kłamczuszek.

Polub nas na Facebooku