Losowe suchary

  • Młody Indianin

    Młody Indianin do swojego ojca:
    - Tato.
    - Co synu?
    - Dlaczego moja siostra nazywa się "Poranna Rosa"?
    - Ponieważ jak została poczęta, to była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat ma na imię "Zaćmienie Słońca"?
    - Bo jak został poczęty, to było zaćmienie słońca. Masz jeszcze jakieś pytania "Pęknięta Gumo"?

  • Jak często spożywa pan alkohol?

    - Jak często spożywa pan alkohol?
    - Więcej niż raz w tygodniu.
    - A konkretnie?
    - Siedem.

  • Chłopak poszedł na długi spacer z dziewczyną

    Chłopak poznał się z dziewczyną. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi:
    - Może pójdziemy do mnie do domu?
    - Po co?
    - Cóż, poczytamy książki, posłuchamy muzyki...
    - A co, bez tego ci nie stanie?!

  • Rozmowa matki z synem po latach

    - Cześć mamo.
    - Cześć synku, co słychać? Tyle się nie odzywałeś.
    - A wiesz mamo uczyłem się, poszedłem na studia, potem na aplikacje i zostałem komornikiem...
    - O to świetnie synku.
    - No nie wiem, chyba wiesz po co dzwonie...

  • Dziadek opowiada o tym jak było na wojnie

    Dziadek opowiada przy obiedzie o tym, jak to był na wojnie:
    - Tak siedzę sobie w okopie i patrzę, czołg jedzie prosto na mnie.
    - I co dalej dziadku, co dalej?
    - No tak siedzę w tym okopie, boję się strasznie, nie wiem co robić, a ten czołg ciągle na mnie jedzie.
    - I co dziadku? Co dalej?
    Dziadek zamilkł zamyślony...
    - Dziadku, co się stało? Co zrobiłeś?
    - Zesrałem się...
    Rodzina siedzi skonsternowana, nie wie co powiedzieć. W końcu wnuczka mówi:
    - No nic dziwnego dziadku, taki strach, też pewnie bym się zesrała.
    - Nie wtedy wnusiu, teraz się zesrałem.

  • Opodatkowana wrona

    Jak nazywa się opodatkowana wrona?
    - KraVat.

  • Waldemar Fornalik

    Waldemar Fornalik.
    - Jedyny Polak, który pojechał do Anglii stracić pracę...

  • Gostek sprzedaje kapustę

    Lublin. Targowisko na Podzamczu. Z żuka gostek sprzedaje kapustę. Na tabliczce napisał:
    1 kapusta - 13 złotych;
    3 kapusty - 40 złotych.
    - Poproszę jedną kapustę - prosi klient. Płaci 13-staka, zabiera kapuchę. I tak trzy razy. Po czym mówi:
    - Kolego, kupiłem 3 kapusty za 39 złotych, choć ty napisałeś, że za 3 należy się 40. Aleś ty debil!
    - Taaa, kuźwa, następny geniusz... - mruczy rolnik. - Każdy kupuje po 3 kapusty i uczy mnie marketingu...

  • Pijany facet wraca do domu

    Pijany facet wraca do domu. Żona zaczyna awanturę i wymownie pokazuje palcem na zegarek. Na co facet:
    - Wielkie halo! Zegarek! Jak mój ojciec wracał do domu, to matka na kalendarz pokazywała!

  • Teflon

    Kobieta stoi przy garach i nożem zeskrobuje brud z patelni teflonowej. Do kuchni wchodzi mąż i zobaczywszy to, mówi:
    - Zgłupiałaś? Czemu skrobiesz nożem po teflonie?!
    Na to żona:
    - Sam jesteś poteflon!

Polub nas na Facebooku