Losowe suchary

  • Harry Potter i błyskawica na czole

    Dlaczego Harry Potter ma znak błyskawicy na czole?
    - Bo jak był mały, to go Opel potrącił na ulicy.

  • Tom i Jerry spotykają się na ulicy

    Dwaj kumple, Tom i Jerry spotykają się na ulicy, oboje z psami. Jerry ma labradora, a Tom ratlerka. Gadają, gadają, mija godzina. Nagle Jerry proponuje:
    - Zjedzmy coś w restauracji i dokończymy rozmowę...
    - No nie wiem... Nie wpuszczają tam psów, a to pies córki. Jak go straci to chyba mnie zagryzie!
    - Damy radę! Pokażę Ci coś... - mówi Jerry. Zakłada okulary przeciwsłoneczne i wchodzi z psem. Podchodzi kelner i mówi:
    - Proszę Pana, tu nie wolno wprowadzać psów.
    - Jestem niewidomy, a to mój pies przewodnik.
    - W takim razie OK. - odpowiada kelner, a Jerry zachęca Toma aby zrobił to co on. Zakłada okulary przeciwsłoneczne i wchodzi z ratlerkiem. Kelner:
    - Proszę pana, tutaj nie wolno wchodzić z psami.
    - Ależ ja jestem niewidomy! To mój pies przewodnik.
    - To teraz ratlerki szkolą?!
    - Ku*wa, ratlerka mi wcisnęli?!

  • Do biura FBI dzwoni facet

    Do biura FBI dzwoni facet:
    - Mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
    Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
    - Było u Ciebie FBI?
    - Było.
    - Porąbali Ci drewno?
    - Porąbali.
    - Dobra, jutro Ty donosisz na mnie. Ktoś mi musi przekopać ogródek.

  • Rozmowa dwóch satanistów

    Rozmowa dwóch satanistów:
    - Będę miała dzisiaj kotka!
    - Zazdroszczę Ci, u mnie znowu spaghetti...

  • Grzegorzu, masz jakieś marzenie?

    - Grzegorzu, masz jakieś marzenie?
    - Tak.
    - Jakie?
    - Marzę, by przestać pić.
    - To przestań.
    - Ale jak potem żyć bez marzeń?

  • Jak piją wódkę konduktorzy?

    Jak piją wódkę konduktorzy?
    - Po kolei.

  • Woda w akwarium

    Mama pyta Jasia:
    - Zmieniałeś rybkom wodę w akwarium?
    - Nie, bo jeszcze starej nie wypiły.

  • Kanar w tramwaju

    W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi:
    - Poproszę bilety do kontroli.
    - Weź spier*alaj! - reagują szalikowcy.
    Kanar daje sobie spokój, podchodzi do staruszka i prosi o bilet. Na to staruszek:
    - Nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli?

  • Bóg wojny w starożytnym Rzymie

    Lekcja historii, nauczyciel zadaje pytanie:
    - Jak nazywał się Bóg wojny w starożytnym Rzymie?
    - yyy.
    - Tak jak baton...
    - yyy...yy, Snikers?

  • Jasiu miał słabe oceny

    Jasiu miał słabe oceny. Zaniepokojona mama mówi więc do taty:
    - Porozmawiaj z Jasiem po męsku, zobacz jego oceny, przemów mu do rozumu.
    Ojciec pomyślał, wziął flachę i puka do Jasia:
    - Mogę wejść?
    - Wejdź, tato.
    - Przyszedłem pogadać, dziabniemy po kieliszku?
    Popili troszkę.
    - Może zapalimy? - pyta ojciec.
    Jasiu zdziwiony się zgadza.
    Po jakimś czasie ojciec pyta:
    - No to co, może jakiś świerszczyk i wyjmuje z rękawa pornosy, oglądają, a Jasio zaczerwieniony pyta go:
    - Tata, a kto ma takie dziewczyny?
    - Prymusi, synu, prymusi!

Polub nas na Facebooku