Losowe suchary

  • Żółwie i pustynia

    Trzy żółwie idą przez pustynię jeden za drugim. Pierwszy mówi:
    - Przed sobą widzę pustynię, za sobą widzę żółwia.
    Drugi:
    - Przed sobą widzę żółwia, za sobą widzę żółwia.
    Trzeci żółw mówi:
    - Przed sobą widzę żółwia, za sobą widzę żółwia.
    Dlaczego ostatni żółw tak powiedział?
    Bo to był żółw-kłamczuszek.

  • Nie je, nie pije, a chodzi i bije

    Co jest: nie je, nie pije, a chodzi i bije?

    - Dres na amfetaminie.

  • Czym Edyta płaci za zakupy?

    Czym Edyta płaci za zakupy?
    - Kartą kredytową.

  • Niedźwiadek kupił motorek

    Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las, spotkał zajączka i pyta się:
    - Ty zając chcesz się przejechać?
    - No pewnie.
    - Wsiadaj.
    Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
    - Ty zając, zlałeś się ze strachu?
    Na to zajączek ze spuszczona głową.
    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
    Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
    - Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
    - No pewnie.
    Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
    - Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
    Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
    Zając szczęśliwy odpowiada.
    - No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.

  • Chińczyk i szyba

    Co mówi Chińczyk który patrzy się na szybę?
    - ToShiba.

  • Sok z banana

    Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
    - Co wieziecie w tej beczce baco?
    - Sok z banana.
    - Ale banan nie ma soku.
    - To masz pan, spróbuj.
    Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
    - Fuj, a jedź se baco dalej.
    Na to baca do konia:
    - Wio Banan!

  • Jak łatwo stracić na wadze?

    - Jak łatwo stracić na wadze?
    - Kupić wagę za sto złotych, a sprzedać za pięćdziesiąt

  • Wsiada babka do taksówki

    Wsiada babka do taksówki.
    - Dokąd panienkę zawieźć?
    - Poproszę na lotnisko.
    - Jest pani 3cią ciężarną kobietą którą odwożę na lotnisko dzisiaj.
    - Ale ja nie jestem w ciąży!
    - Ale my jeszcze nie dojechaliśmy do lotniska.

  • Żona wykładowcy

    Jak nazywa się żona wykładowcy?
    - Wykładzina.

  • Córka skarży się matce

    Córka skarży się matce:
    - Mamo, ja się chyba rozwiodę, ja już tak dłużej nie mogę, ja tego nie wytrzymam! - nic tylko seks, seks i seks. Kiedy wychodziłam za mąż miałam dziurkę jak dwadzieścia groszy, a teraz mam jak pięć złotych.
    Mama na to:
    - Córeczko ty się dobrze zastanów. Dom masz? Masz.
    - Samochody przed domem stoją? Stoją.
    - Wczasy w najlepszych kurortach, ciuchy od najlepszych projektantów, zabezpieczenie finansowe dla ciebie i dzieci.
    - I co?
    - Będziesz się kłóciła o te cztery osiemdziesiąt?!

Polub nas na Facebooku