Losowe suchary

  • Suche pole

    Co to jest "suche sto metrów pola"?
    - Suchy ar.

  • Wczoraj spaliłam 800 kalorii

    - Wczoraj spaliłam 800 kalorii.
    - Dwie godzinki na siłowni?
    - Kwadrans za długo w piekarniku.

  • Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę

    Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał IDIOTA. Jaś spojrzał na kartkę, potem na nauczyciela i mówi:
    - Ale pan jest roztargniony. Miał pan wystawić ocenę a nie się podpisywać.

  • Radio ZET

    Jedzie koleś autem i usłyszał w radio, że jak wyśle sms'a i do niego oddzwonią to będzie mógł zadedykować komuś piosenkę. Tak też typ zrobił.
    Po 5 minutach, telefon dzwoni i prowadzący zaczyna gadkę:
    - Witam, tu radio Zet!
    - Dzień dobry.
    - Jak masz na imię?!
    - Wiesław.
    - Wiesławie, czy wysłałeś do nas sms'a?!
    - Tak, tak wysłałem.
    - Właśnie! W sms-ie przeczytaliśmy, że chcesz zadedykować piosenkę żonie na waszą 10 rocznicę ślubu! To wspaniale! Jaka to będzie piosenka?
    - Firma: "Przeciw kurestwu i upadkowi zasad".

  • Wartość malucha

    Wiecie jak zwiększyć wartość malucha dwukrotnie?
    - Zatankować do pełna!

  • 98-letni staruszek, 18-letnia narzeczona i ciąża

    98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
    - Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna...
    Doktor myśli chwilę i mówi:
    - Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
    Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
    - Nie - odpowiada staruszek.
    - Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
    - Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
    - I do tego punktu właśnie zmierzałem...

  • Kochanie powiedz mi coś romantycznego

    Żona do męża:
    - Kochanie powiedz mi coś romantycznego.
    - Masz zęby w kolorze jesieni.

  • Dzwoni córka z Irlandii

    Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych w Irlandii.
    - Cześć córeczko, co słychać?
    - Zostałam prostytutką, tato!
    - Co? Jak mogłaś...... Ty szmato, Ty k........, Ty.....itd.
    - Ależ tato! Tato, Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do siebie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i kupiłam najnowszą Omegę - już tam czeka na Was...
    - Czekaj, czekaj........to mówisz, że kim zostałaś?
    - Prostytutką !
    - Aaaaaa, to przepraszam. Ja zrozumiałem, że protestantką...

  • Co mówi biolog gdy znajdzie 10 zł?

    Co mówi biolog gdy znajdzie 10 zł?

    - Łodyżka.

  • Noc

    Noc. Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
    - Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
    - Ale co, panie Januszu?
    - Usta jej zaklej taśmą albo co...
    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
    - Panie Januszu, jest OK?
    - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
    Po drugim orgazmie:
    - I co może być?
    - Tak.
    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
    - Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
    - Czemu?
    - Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

Polub nas na Facebooku