Losowe suchary

  • Hardcorowy koksu

    Przychodzi hardcorowy koksu do lasu a tam:
    - Nie ma lipy.

  • Afro-dyta

    Dlaczego Afrodyta ma murzyńską fryzurę?
    - Bo jest Afro-dytą.

  • Drogówka

    Drogówka zatrzymuje młodego kolesia i pyta się:
    - Piłeś coś dzisiaj?
    - Nie!
    - Nie mamy alkomatu, więc zadam Ci pytanie jako test. Jak odpowiesz prawidłowo to Cię puścimy.
    - Spoko, odpowiada młody kierowca.
    - Więc jedziesz drogą i widzisz dwa światła z naprzeciwka, co to może być?
    - No samochód, nie?
    - No tak, ale jaki? Honda, Suzuki czy Seat? Kiepsko, ale zadam Ci drugie pytanie. Jedziesz sobie ulicą i widzisz jedno światło. Co to może być?
    - No motor, nie?
    - No tak, ale jaki? Suzuki, Honda czy Kawasaki? No nic chłopcze, będę Cię musiał zatrzymać.
    Gościu się wkurwił i pyta policjanta:
    - Panie władzo, czy ja mogę zadać jedno pytanie?
    - Jasne młody człowieku.
    - Na poboczu drogi stoi blondynka w miniówce, z dekoltem aż jej cycki widać i zatrzymuje TIR-a. Kto to jest?
    - No wiadomo, że prostytutka.
    - No tak. Ale kto? Twoja matka, żona czy córka?

  • Jasio i bociany

    Mały Jasio pyta tatę:
    - Tato, czy to prawda, że bociany odlatują na zimę?
    - Prawda synku.
    - To kto mnie przyniósł w grudniu?

  • Dostawca pizzy

    Co mówi dostawca pizzy-półanalfabeta, gdy ma dostarczyć pizzę nad staw?
    - "Dostawa".

  • Siedzi papuga w oknie

    Siedzi papuga w oknie, patrzy a tam policjant idzie po chodniku i woła:
    - Ej ty niebieski!
    - Co?
    - Ty ch*ju!
    Na drugi dzień papuga siedzi w oknie i woła:
    - Ej ty niebieski!
    - Co?
    - Ty ch*ju!
    Policjant wkur*iony idzie do właściciela papugi i mówi:
    - Panie, jak ta papuga jeszcze raz tak do mnie powie to pana załatwię.
    Na trzeci dzień papuga siedzi w oknie i woła:
    - Ej ty niebieski!
    - Co?
    - Ty wiesz co...

  • Pije tylko gdy jest okazja

    - Pije tylko gdy jest okazja.
    - Na przykład?
    - Gdy wytrzeźwieje.

  • Parka wprowadza się do małego Motelu

    Parka wprowadza się do małego Motelu. On około 50-tki, pan z brzuszkiem. Widać że nadziany. Złoty Rolex, Mercedes SLK. Ona - na oko 20 letnia blondynka…
    Recepcjonista pyta:
    - Zanieść Państwu bagaże?
    - Nie… poradzimy sobie…
    - A żona na pewno nic nie potrzebuje?
    - A dobrze, że mi Pan przypomniał! Macie pocztówki?

  • Wilk zjadł babcię

    Wilk zjadł babcię, przebrał się w jej ubranie i położył się do jej łóżka...
    Ale nie wiedział, że najgorsze jeszcze przed nim. Napalony dziadek zbliżał się wielkimi krokami...

  • Na przesłuchaniu

    Na przesłuchaniu:
    - Zamordował pan ofiarę?
    - Nie.
    - Wie pan, jaka kara grozi za składanie fałszywych zeznań?
    - Tak, wiem. Znacznie mniejsza niż za morderstwo.

Polub nas na Facebooku