Losowe suchary

  • Stary Żyd daje nekrolog do gazety

    Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
    - Do pięciu wyrazów za darmo.
    - Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
    - Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
    - To niech będzie: Zmarła Zelda Goldman, sprzedam Opla.

  • Rzecz się dzieje w aptece

    Rzecz się dzieje w aptece.
    - Poproszę trzydzieści paczek prezerwatyw.
    - Czy życzy pan sobie torbę?
    - Nie, moja dziewczyna jest całkiem ładna.

  • Synu, nie dostałeś tej pracy?

    - Synu, nie dostałeś tej pracy? Trudno. Życie się na tym nie kończy. Pomyśl o sobie jak o Van Goghu. Wszyscy mówili, że nigdy nie będzie artystą, bo nie ma jednego ucha. I wiesz co on na to odpowiedział?
    - Co?
    - Dokładnie!

  • Rozmawiają dwie przyjaciółki

    Rozmawiają dwie przyjaciółki:
    - Miałaś kiedyś taką wpadkę, że mąż zastał cię w łóżku z nieznajomym facetem?
    - Nie, to byli zawsze jego koledzy.

  • Wraca żołnierz z wojska

    Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu, a tam na łóżku pod ścianą trójka dzieci siedzi. Jedno mniejsze od drugiego.
    - Czyje to dzieci? - pyta żony
    - Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam - tak i Andrzejek się urodził. A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam w jednostce? Tak i Jasiu przyszedł na świat.
    - A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż - Trzeci!!!!
    - A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi.

  • Twierdzenie w barze

    Przychodzi twierdzenie do baru:
    - Poproszę szklankę whisky.
    - A dowodzik jest?
    - Nie trzeba, jestem aksjomatem.

  • Ksiądz odprawia ostatnią mszę

    Tonie okręt. Przerażeni pasażerowie proszą księdza aby odprawił mszę.
    - Nie moje dzieci już nie zdążę...
    - Księże, to chociaż tę najważniejszą część...
    - No chyba że tak - Zgodził się ksiądz, zdjął kapelusz i rozpoczął zbieranie ofiary.

  • Pijany zięć do teściowej

    Jestem pijany? - pyta zięć.
    Tak - odpowiada teściowa.
    Och to dobrze, bo już się przestraszyłem że mi się podobasz

  • Mama z synkiem bawi się w zagadki

    Mama z synkiem bawi się w zagadki:
    - A co robi "hau, hau"?
    - Piesek!
    - A co robi "miau, miau"?
    - Kotek!
    - A co robi "pi, pi, pi"?
    Synek woła na pomoc tatę:
    - Tato! Co robi "pi, pi, pi"?
    - Modem, synku!
    Na co żona:
    - Ty głupi jesteś! "Pi, pi, pi" to robi myszka!!!
    - Nie słuchaj, synku. Myszka robi "klik, klik"...

  • Policjanta z pingwinem

    Pewien policjant spotyka drugiego policjanta z pingwinem.
    - Stary, po co ci ten pingwin?
    - Znalazłem go i nie wiem co z nim zrobić - odpowiada zdenerwowany.
    - No to może... weź go do ZOO?
    Po paru godzinach znów spotyka tego samego policjanta, dalej z pingwinem.
    - Przecież miałeś go zabrać do ZOO!
    - Zabrałem... Teraz on zabiera mnie do kina.

Polub nas na Facebooku