Losowe suchary

  • W banku

    W banku:
    - Wszyscy stać i nie ruszać się!
    - To napad?
    - Nie ku*wa, fotografia grupowa!

  • Panie doktorze, czy są już wyniki analiz?

    - Panie doktorze, czy są już wyniki analiz? Umieram z ciekawości.
    - No, nie do końca z ciekawości.

  • Chuck Norris przy ksero

    - Co robi Chuck Norris przy ksero?
    - Kserokopie.

  • Pewny atak

    Jak mówimy na atak, który jest pewny?

    - Napad na bank.

  • Pojazd uwielbiany przez kobiety

    Jak się nazywa uwielbiany przez kobiety pojazd z silnikiem?

    - Odkurzacz.

  • Rozmowa dwóch kumpli

    Rozmowa dwóch kumpli:
    - Mówię Ci, nie byłem pijany!
    - Stary, błagałeś prysznic, aby przestał płakać!

  • Do szkoły nauki jazdy przychodzi schorowany staruszek

    Do szkoły nauki jazdy przychodzi schorowany staruszek:
    - Dzień dobry. Chciałem zrobić prawo jazdy na autobus.
    - A dlaczego tak późno pan się zdecydował?
    - Lekarz mi kazał. Byłem u niego żeby przedłużyć prawko na mojego malucha, a on powiedział, że w tym wieku to lepiej jeździć autobusem.

  • Tato, kup mi rowerek!

    - Tato, kup mi rowerek!
    - Rowerek... Syneczku, olej rowerek. Poczekaj, niedługo będziesz mógł jeździć na motorowerku, nie wolisz motorowerka?
    - Jasne, tato!
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, kup mi motorowerek!
    - Synu, motorowerki są da wieśniaków, poczekaj roczek, kupimy skuterek, nie wolałbyś skuterka?
    - Super, tato, jasne, że wolę!
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, kup mi skuterek
    - Ech, synu, skuterki są dla ciot, poczekaj dwa latka dostaniesz motor! Motor! Nie chcesz motoru?
    - Tak! Tak! Chcę!
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, co z moim motorem?
    - Synu, powiem szczerze, jest sens kupować motor skoro za rok będziesz już mógł prowadzić samochód? Prawdziwą brykę!
    - Jasne, tato...
    ...Minęło trochę czasu...
    - Tato, kup mi auto...
    - Auto? Po co ci auto, jak ty nawet na rowerku jeździć nie umiesz...

  • Wykłady

    Rozmowa dwóch studentów:
    - Idziesz na wykłady?
    - Tak.
    - Żartujesz?
    - Ty zacząłeś.

  • Facet na rozmowie o pracę

    Facet na rozmowie o pracę:
    - Gdzie Pan wcześniej pracował?
    - Służyłem w armii. Byłem w marines.
    - Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
    - Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek...
    - To znaczy?
    - Granat urwał mi jaja.
    - W porządku. Zatrudniam Pana. Proszę przyjść w poniedziałek na 10:00 do pracy. Pana stanowisko będzie już gotowe.
    - Na 10:00? Tak późno? Wie Pan, nie chcę być faworyzowany ze względu na moje kalectwo. Inni też pracują od 10:00?
    - Wie Pan, w zasadzie zaczynamy pracę, od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy się tylko po jajach i zastanawiamy się od czego by tu zacząć...

Polub nas na Facebooku