Losowe suchary

  • Nowy telewizor

    Zięciu kupił sobie telewizor. Teściowa mówi:
    - Ale fajny. Pół życia bym oddała, żeby taki mieć.
    Zięć odpowiada:
    - To ja kupię mamusi takie dwa.

  • Złapali bandyci nowego Ruskiego, wrzucili do bagażnika i zawieź

    Złapali bandyci Ruskiego, wrzucili do bagażnika i zawieźli w odludne miejsce nad rzekę. Podtopili go na 10 sekund i pytają:
    - Pieniądze?
    - Nie.
    Podtopili na 20 sekund i pytają:
    - Kosztowności?
    - Nie.
    Podtopili na pół minuty i pytają:
    - Złoto?
    - Nie! Słuchajcie, albo dajcie latarkę, albo głębiej mnie zanurzajcie, bo tu nic nie widać.

  • Kopę lat! Co u ciebie słychać?

    - Kopę lat! Co u ciebie słychać? Jak dzieci?
    - Jakoś leci. Najstarszy syn zrobił doktorat z historii sztuki, córka skończyła socjologię z wyróżnieniem, najmłodszy trochę się wyłamał bo po zawodówce został pospolitym złodziejem.
    - Powinieneś wykopać go z domu.
    - Nie mogę. Tylko on przynosi jakieś pieniądze?

  • Mlody i niedoświadczony pracownik

    Młody, niedoświadczony człowiek dostał pracę w pewnej wielkiej, bardzo znanej firmie. Pracował przez tydzień, radził sobie średnio, a tu nagle wzywa go dyrektor biura:
    - Szanowny Panie - mówi - zdecydowaliśmy się przenieść pana na wyższe stanowisko. Teraz będzie pan kierownikiem działu.
    Tak też się stało. Po tygodniu dość marnej pracy, młodego człowieka wzywa szef koordynacji działów:
    - Szanowny Panie - mówi - zdecydowaliśmy się pana awansować, teraz będzie pan szefem filii w naszym mieście.
    I tak mija kolejny tydzień takiej sobie pracy - ale oto główny szef, czyli najważniejszy boss, wzywa młodego człowieka do siebie.
    - Postanowiłem Cię awansować. Teraz będziesz szefem naszej firmy na całą Polskę. Twoja pensja będzie dziesięciokrotnie większa niż dotychczas. Będziesz miał do dyspozycji służbowe auto, własny gabinet, będziesz wyjeżdżać na wiele zagranicznych delegacji.
    - Dziękuję! - mówi ucieszony młody człowiek.
    - I tylko tyle? - mówi boss. - Taka propozycja, a tu tylko "dziękuję"?
    - Dziękuję, tato!

  • Praca silnika spalinowego

    Student zdaje egzamin:
    - Proszę opisać pracę silnika spalinowego.
    - Czy mogę swoimi słowami?
    - Oczywiście:
    - Brum... Brum.... Brum...

  • Konie

    Dlaczego konie w wąchocku się powiesiły?
    - Bo im sołtys powiedział - Wiśta.

  • Dwóch facetów łowi ryby

    Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwilę, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał:
    - Proszę mi powiedzieć, na jaką przynętę pan łowi?
    - Łapię na pastylki na syfilis - zadrwił ten drugi.
    Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, wskakuje do swojej "Syrenki" i jedzie do najbliższej apteki.
    - Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis.
    - A co, złapał pan? - zainteresował się życzliwie aptekarz.
    - Jeszcze nie, ale znam super miejsce!

  • Dwóch kolegów z celi

    W więzieniu rozmawia dwóch kolegów z celi.
    - Za co siedzisz?
    - Jak ci powiem to nie będziesz mógł spać.
    - No stary koledze z celi nie powiesz?
    - Dobra za gwałty na śpiących mężczyznach.

  • Mówił już Ci ktoś, że jesteś piękna?

    Franek rozmawia z koleżanką:
    - Mówił już Ci ktoś, że jesteś piękna?
    - Nie, Ty będziesz pierwszy...
    - Nie, nie będę.

  • A dlaczego..?

    Mały Indianin do swojego taty:
    - Tato, a dlaczego moja siostra ma na imię Poranna Rosa?
    - Bo została poczęta jak była poranna rosa.
    - A dlaczego mój brat nazywa się Zachód Słońca?
    - Bo został poczęty jak był zachód słońca.
    - A...
    - Nie zadawaj więcej pytań Pęknięta Gumo!

Polub nas na Facebooku