Losowe suchary

  • Najniebezpieczniejszy pocisk na świecie

    Jaki jest najniebezpieczniejszy pocisk na świecie?
    - Kobieta: wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.

  • Do agencji towarzyskiej przyszedł facet

    Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej agencji, uregulować należność.
    - Ile się należy - pyta.
    - Nic. Był pan świetny.
    - Co? Cała noc z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę?
    - Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych.
    Faceta zamurowało. Nie dość, że poużywał w najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, więc i on poszedł to tej panienki, a rano idzie do szefowej i pyta:
    - Ile się należy?
    - Nic, był pan świetny - mówi szefowa i wręcza mu 50 złotych.
    - Dziękuję, mówi facet - Nie dość, że było fajnie, to jeszcze dostaję kasę... Wie pani co? Mam pytanie. Dlaczego dostałem 50 złotych, a mój kolega wczoraj dostał za to samo 200?
    - Wczoraj wszystko szło na satelitę, a dziś tylko na kablówkę.

  • Rada dnia

    Rada dnia:
    Podejrzewasz, że żona cię zdradza? Weź jej telefon i napisz do jej najlepszej przyjaciółki „Jestem w ciąży?”. Jak spyta „Z kim?” to masz pewność.

  • Przychodzi student na egzamin z historii transportu

    Przychodzi student na egzamin z historii transportu.
    - Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce?
    Student zdębiał ale pyta:
    - A w którym roku?
    - Obojętnie.
    - Rok 1493, zero kilometrów

  • Jasiu bawi się swoją kolejką

    Jasiu bawi się swoją kolejką.
    - Ku*wa wsiadać, ku*wa wysiadać
    Tato usłyszał to z sąsiedniego pokoju
    - Jasiu jeśli jeszcze raz przeklniesz przez godzinę zabiorę ci twoją kolejkę.
    - 5 minut nic
    - 10 minut nic
    - 20 minut nic
    - 40 minut nic
    - 60 minut nic
    - 60 minut i sekunda
    Ku*wa wsiadać, ku*wa wysiadać bo przez tego skur*ysyna mamy godzinę opóźnienia!

  • Joanna

    - Jak masz na imię?
    - Joanna.
    - Jo Andrzej, tyż ze wsi.

  • Kolorowe, czy czarno-białe?

    Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.
    - Kolorowe, czy czarno-białe? - pyta fotograf przybyłą parę.
    - A w ryj chcesz?

  • Kobieta w ciąży i napad na bank

    Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu. Dostała 3 kule w brzuch. Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi:
    - Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją. Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić.
    Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul. Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku:
    - Co się stało córeczko?
    - Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło.
    - To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie.
    Za chwilę do mamy przychodzi druga córka:
    - Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło.
    - Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać.
    Nagle słychać krzyk z pokoju. Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku.
    - Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał?
    - Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!

  • Żona budzi Mourinho

    Żona budzi Mourinho o 5 rano i mówi:
    - Wstawaj już piąta!
    - Co?? Znowu Lewandowski!?

  • Zięć do teściowej

    Zięć do teściowej:
    - Za rok kupię psa.
    - Po moim trupie!
    - No przecież mówię, że za rok.

Polub nas na Facebooku