Losowe suchary

  • Wiesz Zenek

    - Wiesz Zenek. Blondynki to jednak są głupie.
    - Dlaczego tak twierdzisz?
    - Moja się wczoraj rano na blond ufarbowała, a wieczorem mi aferę zrobiła, bo znalazła w pościeli włos brunetki.

  • Warszawiak poluje na kaczki na Mazurach

    Warszawiak poluje na kaczki na Mazurach. Udało mu się ustrzelić jedną na polu należącym do najbogatszego we wsi chłopa. Ten, widząc jak "miastowy" oddala się z ptakiem, podbiega do niego i mówi:
    - Panie, to moje pole i moja kaczka!
    - Ale to ja ją ustrzeliłem! – protestuje Warszawiak, odbezpieczając flintę.
    - No dobra, musimy rozstrzygnąć ten problem zgodnie z chłopską tradycja – odpowiada sołtys.
    - To znaczy jak? – pyta Warszawiak.
    - Kiedy chłopy się kłócą, to się kopią w czułe miejsca. Ten, który wytrzyma więcej kopniaków – wygrywa – wyjaśnia kmieć.
    - Zaczynaj! – mówi Warszawiak i chłop kopie go z całej siły w jaja.
    Warszawiak pada na ziemie, wyje z bólu i dopiero po kilku minutach, blady jak ściana, wstaje na nogi i szepce:
    - Teraz… teraz chamie… chamie…. moja kolej!
    - A bierz pan te kaczkę i spier*alaj.

  • Przychodzi facet do seksuologa

    Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
    - Kiedy miał pan ostatnio stosunek?
    - Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie.
    Wykręca numer i mówi:
    - Agnieszka, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
    - A kto mówi?

  • Spotykasz się z moją byłą?

    - Słyszałem, że spotykasz się z moją byłą?
    - No tak, a co?
    - Nic. Jabłko nadgryzłem, chcesz dojeść?

  • Dlaczego mag nie boi się bagien?

    Dlaczego mag nie boi się bagien?
    - Bo moczary.

  • Żona do męża

    Żona do męża:
    - Kochanie, zapamiętaj jedno: nigdy nie zapijaj wódki piwem!
    - Dlaczego?
    - Nie pamiętam...

  • Woźnica wprowadził wóz z węglem miedzy komunistyczne bloki i kr

    Woźnica wprowadził wóz z węglem miedzy komunistyczne bloki i krzyczy:
    - Węgiel przywiozłem, węęęęęgiel przywiozłem...
    Na co koń odwraca łeb i mówi:
    - Taa ku*wa, Ty przywiozłeś...

  • Chuck Norris i cyklop

    Tylko Chuck Norris umie gadać z cyklopem ...
    ... w cztery oczy.

  • Noc

    Noc. Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
    - Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
    - Ale co, panie Januszu?
    - Usta jej zaklej taśmą albo co...
    Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
    - Panie Januszu, jest OK?
    - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
    Po drugim orgazmie:
    - I co może być?
    - Tak.
    I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
    - Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
    - Czemu?
    - Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

  • Co mówi rasista do rasisty?

    Co mówi rasista do rasisty?
    - Dam Ci przepis na murzynka.

Polub nas na Facebooku