Losowe suchary

  • Gostek sprzedaje kapustę

    Lublin. Targowisko na Podzamczu. Z żuka gostek sprzedaje kapustę. Na tabliczce napisał:
    1 kapusta - 13 złotych;
    3 kapusty - 40 złotych.
    - Poproszę jedną kapustę - prosi klient. Płaci 13-staka, zabiera kapuchę. I tak trzy razy. Po czym mówi:
    - Kolego, kupiłem 3 kapusty za 39 złotych, choć ty napisałeś, że za 3 należy się 40. Aleś ty debil!
    - Taaa, kuźwa, następny geniusz... - mruczy rolnik. - Każdy kupuje po 3 kapusty i uczy mnie marketingu...

  • Czego brakuje humanistom?

    Czego brakuje humanistom?

    - Pracy.

  • Nowy piesek

    - Przyszedłbyś do mnie, mam nowego pieska.
    - Gryzie?
    - Właśnie chciałbym to sprawdzić...

  • Jagodzianka

    Rozmawiają dwie blondynki:
    - Chcesz jagodziankę?
    - A z czym?
    - Z truskawkami oczywiście.

  • Nauczycielka

    W pierwszej klasie, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł Pan dyrektor. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
    - Ala ma kota.
    Po czym spytała:
    - Co ja napisałam?
    Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no...
    - Tak Jasiu?
    - Ale ma dupę! - mówi Jaś.
    - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
    Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
    - Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

  • Kowalski wiesz bieliznę

    - Dlaczego pani wpatruje się w moją bieliznę? -pyta Kowalska sąsiadki. Czy pani swojej nigdy nie wiesza?
    Sąsiadka:
    - Owszem, ale dopiero po wypraniu.

  • Najlepszy prezent za 50 zł

    Jaki jest najlepszy prezent za 50 zł?
    - Banknot 50 zł.

  • Co mówi żona do szachisty po udanym seksie?

    Co mówi żona do szachisty po udanym seksie?
    - Dobre posunięcie.

  • Nikt go nie słucha

    Jak nazywamy człowieka, który ciągle mówi a nikt go nie słucha?
    - Nauczyciel.

  • Pani w szkole pyta dzieci

    Pani w szkole pyta dzieci:
    - Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
    Mariola się zgłasza i mówi:
    -No ja to bym chciała być lekarzem..
    - A ty Jasiu? - pyta pani.
    - Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
    - Jasiu, co ty mówisz, obsesje seksualne, przecież ty nawet nie wiesz, o czym mówisz....
    Czy ty w ogóle wiesz co to są obsesje seksualne?
    - Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację.. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda.
    Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
    Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły.
    Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
    - Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę.
    Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.

Polub nas na Facebooku