Losowe suchary

  • Jak to jest być bardzo bogatym

    Pewnego dnia jeden mężczyzna wracając z pracy znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżinn i z uśmiechem oznajmia:
    - Od lat bylem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś spełnię twoje życzenie.
    Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
    - Chciałbym w końcu dowiedzieć się jak to jest być bardzo, ale to baaardzo bogatym.
    - Załatwione!
    Dżinn znika, pukanie do drzwi. Mężczyzna otwiera, patrzy, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, w ręce szklanka z drinkiem, obok niego lokaj, wokół 10 skąpo ubranych, tańczących kobiet, patrzy na mężczyznę i mówi:
    - Człowieku... zajebiście.

  • Magiczna tequila

    W barze na szczycie wieżowca siedzi facet. Zamawia tequilę, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i wyskakuje. Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru.
    Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
    - Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią!
    - Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna. Wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i ląduję miękko. Proszę zobaczyć...
    Rzeczywiście - jak powiedział, tak zrobił. Jego rozmówca zszokowany postanawia zrobić to samo. Wypija tequilę, skacze przez okno i... ginie na miejscu.
    Wtedy barman, przecierając leniwie szklankę, mówi do tego pierwszego faceta:
    - Wiesz, Superman, jak popijesz, to niezły z ciebie kutas.

  • Leniwy...

    "Leniwy" to zbyt mocne słowo. Wolę aby mówiono "wybiórczo pracowity".

  • Żona mówi do męża

    Żona mówi do męża:
    - Kochanie kiedy zjemy kolacje przy świecach?
    - Jak nie będzie prądu.

  • Blondynka po prysznicu

    Co wyjdzie jak blondynka wyjdzie spod prysznica?

    - Czysta głupota.

  • Kopciuszek

    Żona do męża:
    - Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
    A mąż na to:
    - A nie mówiłem, że ze mną będzie Ci jak w bajce?

  • Pomyłka teściowej z żoną

    Facet wrócił z nocnego lokalu tak naładowany, że już w przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni, szczupakiem do łóżka... Gdy skończył, pić mu się zachciało z wyczerpania więc poszedł do kuchni, a tam żona czyta gazetkę...
    Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada do sypialni, zapala światło, a tam teściowa w łóżku...
    - To ja przed chwilą tu z mamusią?! - krzyczy zrozpaczony facet.
    - Owszem - odpowiada mamuśka z zadowoloną miną poprawiając fryzurę.
    - TO DLACZEGO TEŚCIOWA NIC NIE MÓWIŁA?!
    - Przecież ze sobą nie rozmawiamy...

  • Jasio na dyskotece

    Na dyskotece Jasio podchodzi do siedzącej przy stole dziewczynki i pyta:
    - Zatańczysz?
    - Tak, chętnie.
    - To dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.

  • Pies na pustyni

    Biegnie pies przez pustynię i mówi do siebie:
    - Jak nie znajdę słupa, to mi pęcherz pęknie.

  • Nauczycielka

    W pierwszej klasie, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł Pan dyrektor. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
    - Ala ma kota.
    Po czym spytała:
    - Co ja napisałam?
    Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no...
    - Tak Jasiu?
    - Ale ma dupę! - mówi Jaś.
    - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
    Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
    - Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

Polub nas na Facebooku